Mali giganci, czyli Stoch i Kraft, powalczą na "mamucie". Od piątku latanie w Bad Mitterndorfie

2020-02-13 14:45 DCH
Kamil Stoch
Autor: CyfraSport Kamil Stoch

Są niewysocy i bardzo szczupli. I właśnie dlatego szybują na nartach niczym ptaki. Skoczkowie narciarscy uwielbiają obiekty „mamucie”. Od piątku na skoczni Kulm w Bad Mitterndorfie w Austrii odbędą się pierwsze tej zimy loty w ramach Pucharu Świata. Faworytem jest Stefan Kraft (26 l.), ale liczymy też na dalekie loty „Rakiety z Zębu”, czyli Kamila Stocha (32 l).

Obaj mali giganci z pewnością dadzą ognia na Kulmie (K200, HS235). Mają do tego wielkie predyspozycje i wielką ochotę.

Austriak, od niedawna lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, waży skromne 56 kg i mierzy 170 cm (tyle co Adam Małysz). Cztery razy wygrywał pucharowe zawody w lotach (na innych skoczniach), zaś na Kulmie zdobył dwa brązowe medale mistrzostw świata 2016, indywidualnie i drużynowo. Jest w gazie, a własna publiczność dmuchać mu będzie ze zdwojoną mocą pod narty, bo Kraft… nigdy jeszcze nie wygrał pucharowych zawodów w ojczystym kraju.

Kamil Stoch jest niewiele wyższy - 173 cm, ale jego oficjalna masa ciała to ledwie 55 kg. „Mamut” w Bad Mitterndorfie był miejscem jego dwóch bolesnych porażek w mistrzostwach świata - w roku 2006 odpadł z rywalizacji po pierwszej kolejce, a w 2016 nie przeszedł kwalifikacji. Ale to właśnie on jest aktualnym wicemistrzem świata w lotach (2018 r., w Oberstdorfie). I do niego należy rekord kraju w długości skoku na nartach (251,5 m).

- Kamil potrafi odpowiednio ułożyć sylwetkę w locie i wykorzystać warunki, które panują w powietrzu – podkreśla walory Stocha jedyny polski rekordzista świata, Piotr Fijas (61 l.). - A jego główny problem to trafianie w próg.

Najnowsze