Pupilek Horngachera cieszy się z nieszczęścia POLSKICH KIBICÓW! Te słowa zostaną zapamiętane!

2020-11-20 8:45 JWa
Markus Eisenbichler, Stefan Horngacher
Autor: East News Markus Eisenbichler, Stefan Horngacher

Puchar Świata 2020/21 rozpocznie się konkursami w Wiśle. Niestety, tym razem polskim kibicom nie będzie dane obejrzeć zawodów z trybun ze względu na pandemię koronawirusa. Takie rozwiązanie wyraźnie nie smuci rywali. Z takiego przebiegu spraw cieszą się najwyraźniej Niemcy. Stefan Horngacher chce, by jego skoczkowie od początku sezonu znajdowali się w czołówce, a jeden z podopiecznych uważa, że brak fanów może mu tylko pomóc w osiągnięciu celu!

Polscy kibice zacierali ręce na myśl o konkursach Pucharu Świata w Wiśle. Fani liczyli, że już w pierwszy weekend nowego sezonu będą mogli na żywo obejrzeć zmagania swoich idoli z Kamilem Stochem na czele. Niestety, druga fala pandemii koronawirusa sprawiła, że organizatorzy musieli podjąć niełatwą decyzję. W trakcie zmagań na skoczni im. Adama Małysza trybuny pozostaną zamknięte i biało-czerwoni nie będą niesieni potężnym dopingiem, do którego przyzwyczaili ich już rodacy. Z takiego obrotu spraw najwyraźniej cieszą się Niemcy. Stefan Horgnacher wie, że jego podopieczni są w dobrej formie, a oni sami wierzą w swój sukces. Jeden z asów w talii austriackiego trenera przyznał, że wiadomość o braku kibiców może wpłynąć na niego bardzo korzystnie.

Horngacher wprawił wszystkich w OSŁUPIENIE. GIGANTYCZNY SZOK i zaskoczenie

Markus Eisenbichler od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych niemieckich skoczków narciarskich. Radził sobie doskonale w zawodach, podczas których publika wspierała rywali z innych krajów. Choć nie dawał tego po sobie poznać, to okazało się, że wsparcie dla innych mocno go deprymowało. Z tego też powodu nie ukrywał, że zamknięte sektory w Wiśle-Malince niezbyt go smucą. W rozmowie z t-online.de Markus Eisenbichler przyznał, że wierzy w swój sukces i cisza na zeskoku pozwoli mu na utrzymanie koncentracji.

Chcieli zagiąć Stocha NIEWYGODNYM pytaniem o Horngachera! Doleżal będzie miał wielki żal?

- Jestem kimś, kto ceni sobie ciszę i spokój. Myślę, że fakt, iż trybuny będą puste, nie będzie dla mnie czymś niekorzystnym. Wielu sportowców lub hałas i zgiełk, ja niekoniecznie tego potrzebuje - przekazał do publicznej wiadomości Eisenbichler, będący jednym z liderów kadry Stefana Horngachera w Niemczech.

Dawid Kubacki, mistrz Polski w skokach: Wierzę, że zimą zawody będą odbywały się normalnie.
Najnowsze