Gol, a potem prawdziwa demolka. O tej bramce mówią wszyscy [WIDEO]

2021-05-11 16:37 Michał Skiba
Kuriozalny gol w lidze szwedzkiej
Autor: twitter: @dplus_sportSE Kuriozalny gol w lidze szwedzkiej

Takie gole nie zdarzają się często. Tego typu akcje zawsze nadają się do filmów z serii „Futbolowe jaja”. Bramka Jacoba Bergstroeama nie była jakiejś wyjątkowej urody, a jednak mówi o niej cała Szwecja. 26-letni piłkarz strzelił gola w meczu Mjaellby z Oestersund, ale tuż po trafieniu przeżył dramat. To na pewno bolało, ale było warto, bowiem Mjaellby wygrało 1:0.

Z lewej strony boiska dośrodkował Kadir Hodzić, a akcję zamknął rosły, mierzący 191 cm, Jacob Bergstroem. Celną główką dał prowadzenie ekipie Mjaellby, która tego prowadzenia już nie oddała Ostersund przegrali to spotkanie 0:1. Nawet oni mogli się lekko uśmiechnąć, lub nawet przestraszyć, widząc, jak po strzale przeciwnika zachowała się bramka.

Wszystko trwało tylko kilka sekund. Bramkarz gości Sxten Mohlin nie miał szans przy skutecznej główce Bergstroeama. Szwed zagłówkował, strzelił gola, a następnie zdemolował konstrukcję bramki  na obiekcie Strandvallen. Cała sytuacja wyglądała komicznie, ale równie niebezpiecznie.

- W takich momentach nie zastanawiasz się, po prostu chcesz strzelić. Nie wiem nawet, co się stało. Może uderzyłem się w głowę… to było wspaniałe. Oczywiście wszystkim też musiało się to podobać - powiedział po meczu zadowolony gracz. Radość była tym większa, bowiem było to jego pierwsze trafienie w tym sezonie szwedzkiej ekstraklasy.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze