Tenisistka na dopingu. Przyjmowała hormon wzrostu, dostała cztery lata dyskwalifikacji

2020-10-30 11:21
Ashley Kratzer
Autor: INSTAGRAM Ashley Kratzer

Aż cztery lata dyskwalifikacji otrzymała młoda tenisistka w związku z wykryciem w jej organizmie substancji dopingującej. 27 stycznia 2020 roku została przebadana i test dał wynik pozytywny. Próbkę wysłano do Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), a tam stwierdzono obecność zakazanego środka w organizmie Ashley Kratzer.

Kratzer to bliżej nieznana 21-latka rodem z USA, która nie jest w tej chwili w ogóle sklasyfikowana w rankingu światowym, a najwyżej była na 200. miejscu – w roku 2018. Ostatnio grywała w turniejach niskiej rangi. Jej ostatnim występem singlowym było przegrane starcie w I rundzie kwalifikacji challengera w Newport Beach na początku 2020 roku. I właśnie tam została przebadana na obecność środków dopingujących. Substancją wykrytą w moczu tenisistki było GHRP-6 – poinformowała ITF, Międzynarodowa Federacja Tenisowa.

Zverev KATOWAŁ jedną dziewczynę, a potem zrobił DZIECKO drugiej?! Gwiazdor odpowiada na oskarżenia!

GHRP-6 to inaczej hormon wzrostu, pozostający na liście zakazanych środków dopingujących WADA. ITF ogłosiła, że w myśl przepisów antydopingowych, Kratzer zostaje zdyskwalifikowana na 4 lata, począwszy od 28 marca 2020. Niezależny trybunał orzekł, że zawodniczka nie przedstawiła wytłumaczenia na ewentualne przypadkowe znalezienie się zabronionej substancji w jej organizmie. Kara odsunięcia Kratzer upłynie 27 marca 2024 roku. Od decyzji przysługuje prawo odwołania do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu.

Iga Świątek dopiero się rozpędza
Najnowsze