Zverev KATOWAŁ jedną dziewczynę, a potem zrobił DZIECKO drugiej?! Gwiazdor odpowiada na oskarżenia!

2020-10-29 23:02 CH
Novak Djoković z żoną Jeleną, Alexandar Zverev z dziewczyną Brendą
Autor: Instagram Novak Djoković z żoną Jeleną, Alexandar Zverev z dziewczyną Brendą

Alexander Zverev skomentował wreszcie sensacyjne oskarżenia jego byłych dziewczyn. W środę najpierw modelka Brenda Patea zdradziła "Bildowi", że jest w ciąży, a ojciec dziecka to właśnie niemiecki tenisista, z którym rozstała się w sierpniu. A kilka godzin później poprzednia partnerka Zvereva, Olga Szarypowa w dramatycznym poście na Instagramie oskarżyła gwiazdora, że maltretował ją, gdy byli razem. Zverev dość długo zwlekał z reakcją na te szokujące rewelacje. Teraz odniósł się do oskarżeń jego byłych dziewczyn.

Alexander Zverev w ciągu jednego dnia został zaatakowany przez jego dwie byłe dziewczyny. Najpierw modelka Brenda Patea zdradziła "Bildowi", że jest w 20. tygodniu ciąży. - Ojcem jest Alex - nie ma wątpliwości 27-letnia Patea, która spotykała się ze Zverevem przez blisko rok. Zerwali w sierpniu i nie utrzymują kontaktu. Modelka podkreśla, że nieplanowana ciąża nie miała wpływu na decyzję o końcu związku z tenisistą. Ale chce wychowywać dziecko sama. - Już wcześniej w naszym związku był kryzys. Po prostu mamy inne spojrzenie na życie. Każdy kto żyje z profesjonalnym sportowcem musi się podporządkować - stwierdziła Patea. - Nie planowałam tej ciąży, ale zrobię wszystko, żeby dziecko dorastało w harmonijnym środowisku. Jestem w stanie wychować je sama - przekonuje, podkreślając, że nie chce, żeby Zverev, który tylko z samych tenisowych nagród uzbierał już prawie 23 miliony dolarów, był częścią życia jej i ich dziecka.

Jeżeli po tych rewelacjach Brendy Patey Sasha Zverev myślał, że najgorsze już za nim, to bardzo się mylił. Kilka godzin później zaatakowała Olga Szarypowa, poprzednia dziewczyna niemieckiego tenisisty. Kobieta w dramatycznym poście na Instagramie twierdzi, że była przez niego bita. "Pierwszy raz zdarzyło się to na początku związku, doszło do kłótni i on uderzył moją głową o ścianę z taką siłą, że aż padłam na podłogę" - oskarża Olga Szarypowa, która twierdzi, że Zverev pobił ją również w sierpniu 2019 roku w Nowym Jorku, gdy towarzyszyła mu w czasie US Opem. opowiada kobieta, która w sierpniu 2019 roku towarzyszyła Zverevovi w czasie turniejów w USA. "Dusił mnie poduszką, uderzył moją głową o ścianę, wykręcał mi ręce i naprawdę bałam się o swoje życie. To nie była pierwsza i nie ostatnia sytuacja, kiedy podniesiono rękę przeciwko mnie w tym związku" - oskarża Rosjanka.

Co na to Alexander Zverev? Słynny tenisista (nr 7 ATP) skomentował te rewelacje. "Ostatnie dni były dla mnie trudne. Zostanę ojcem w wieku 23 lat. I już nie mogę się doczekać narodzin tego dziecka" - napisał na Instagramie Zverev, potwierdzając, że dziecko, które urodzi modelka Brenda Patea, jest jego. "Mimo, że ja i Brenda nie jesteśmy już razem, pozostajemy w dobrych relacjach i zamierzam wziąć na siebie odpowiedzialność jako ojciec. Razem zaopiekujemy się tą małym człowiekiem. Jednak nie chcę więcej mówić o tym publicznie, to prywatna sprawa. Jestem pewny, że razem z Brendą poradzimy sobie z tym bez udziału mediów" - napisał Zverev.

A jak skomentował oskarżenia Olgi Szarypowej? "Są też te bezzasadne oskarżenia mojej byłej dziewczyny Olgi Szarypowej, o których dowiedziałem się za pośrednictwem mediów. Jest mi bardzo przykro. Znaliśmy się od czasów, kiedy byliśmy dziećmi, mamy dużo wspólnych doświadczeń. Bardzo żałuję, że ona teraz wysuwa takie oskarżenia. To wszystko nieprawda. Byliśmy razem, ale to się skończyło dawno temu. Dlaczego Ola wysuwa teraz te oskarżenia? Nie wiem. Naprawdę mam nadzieję, że razem będziemy w stanie traktować się z szacunkiem i w rozsądny sposób" - dodał w swoim oświadczeniu Zverev.

Sławny tenisista Alexander Zverev KATOWAŁ swoją dziewczynę?! Szokujące oskarżenia! ZDJĘCIA

Najnowsze