Trudna droga Polaków na igrzyska! Biało-czerwoni poznali rywali w walce o Tokio

2019-11-27 15:51 DaO
Adam Hrycaniuk, Adam Waczyński
Autor: AP Adam Hrycaniuk i Adam Waczyński

Polscy koszykarze na mistrzostwach świata w Chinach zrobili prawdziwą furorę. Nikt nie spodziewał się, że zabrną aż tak daleko i osiągnęli historyczny sukces zajmując ósme miejsce. Dzięki temu podopieczni Mike'a Tyloira zachowali nadzieje na występ na igrzyskach olimpijskich. Ale aby zagrać w Tokio muszą stoczyć ciężkie boje z wyżej notowanymi rywalami.

Przez kilka tygodni koszykówka w Polsce przeżyła prawdziwe odrodzenie. Po raz pierwszy od 1967 roku i po raz drugi w historii biało-czerwoni wystąpili na mistrzostwach świata. Ich celem było wyjście z pierwszej fazy grupowej i tego trzeba było wymagać od naszych reprezentantów. Polacy zrobili jednak o wiele więcej. Nie dość, że wygrali cztery mecze z rzędu, to awansowali do ćwierćfinału.

W tym zaś toczyli zacięty bój z przyszłymi mistrzami świata, Hiszpanią. Ósme miejsce, które ostatecznie zajęli Polacy sprawiło, że przedłużyli nadzieje na udział igrzyskach olimpijskich w Tokio. Aby wywalczyć bilety do Japonii biało-czerwoni będą musieli ponownie wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, bo w kwalifikacjach czekają na nich ciężkie rywalizacje.

W środowe popołudnie Polacy poznali przeciwników w walce o igrzyska. Zespół prowadzony przez Mike Tylora pod koniec czerwca wybierze się na turniej w Kownie. W grupie B biało-czerwoni zagrają z Angolą i Słowenią. Awans do półfinału wywalczą dwa zespoły, a następnie zmierzą się z reprezentacjami z grupy A. W tej znalazły się Litwa, Korea Południowa i Wenezuela. Bilety do Tokio wywalczy tylko jeden zespół.