Polscy koszykarze przed mistrzostwami Europy: - Nie boimy się nikogo!

2011-07-19 4:00

Ledwie półtora miesiąca pozostało reprezentacji Polski koszykarzy do najważniejszej imprezy roku - mistrzostw Europy na Litwie. W dodatku nowy trener kadry nie ma do dyspozycji najsilniejszego składu. - Rzeczywiście jest mało czasu na przygotowania, ale na EuroBasket będziemy gotowi - zapewnia jednak szkoleniowiec biało-czerwonych Ales Pipan (52 l.).

Na treningach w Legionowie próżno szukać wielkich gwiazd. Trener Pipan pracuje z trzynastką w większości młodych zawodników. Słoweniec nie może na razie skorzystać z weteranów: Marcina Gortata, Thomasa Kelatiego, Łukasza Koszarka i Szymona Szewczyka. A to przecież gracze podstawowej piątki.

- To jest pewien problem, ale tak się wcześniej umówiliśmy - tłumaczy "Super Expressowi" Pipan. - Dojadą do nas 1 sierpnia i wtedy ruszymy pełną parą. Bardzo czekamy przede wszystkim na Gortata. On ma być naszym liderem i najważniejszym zawodnikiem tej drużyny - podkreśla szkoleniowiec.

Mistrzostwa Europy rozpoczynają się 31 sierpnia. Polacy zagrają w "grupie śmierci": z mistrzami Europy i wicemistrzami olimpijskimi Hiszpanami, zawsze silnymi Litwinami i Turkami, koszykarzami Wlk. Brytanii, których mogą wzmocnić gwiazdy NBA, i drużyną z dodatkowych kwalifikacji. Do II rundy awansują tylko 3 zespoły. Szanse reprezentacji Polski, która zagra w ME tylko dlatego, że powiększono stawkę uczestników z 16 do 24, są tylko teoretyczne.

- Na pewno przed nikim się nie położymy na parkiecie - obiecuje jednak skrzydłowy Asseco Prokomu Gdynia Adam Hrycaniuk (27 l.). A trener Pipan odważnie dodaje: - My naprawdę nie boimy się nikogo!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze