Zrobił to, gdy Loew szykował się do zmiany, Gomeza miał go zastąpić Miroslav Klose. Największa niemiecka gazeta "Bild" nazwała Gomeza gigantem, który przyćmił samego Cristiano Rolando (27 l.).
Nie mniej braw niż Gomez zebrał Mats Hummels (24 l.) - klubowy kolega Roberta Lewandowskiego z Borussii Dortmund. "Hummels przyjechał, zobaczył i zwyciężył" - pieją z zachwytu niemieccy dziennikarze.
To właśnie on i Jerome Boateng powstrzymali Ronaldo, wygrywali pojedynki główkowe i indywidualne. Tylko raz "nieziemski Cristiano" mógł strzelić gola, ale Boateng wybił mu w ostatniej chwili piłkę spod nóg.
Po tym zwycięstwie Niemcy znaleźli się w korzystnej sytuacji przed środowym meczem z Holandią, który wyrasta na największy hit turnieju. - Holendrzy po plajcie z Danią 0:1 są pod ścianą, będą maksymalnie zdeterminowani, muszą koniecznie wygrać. To będzie gorący taniec - przewiduje Loew.