Wyjątkowa cecha łączy Krzysztofa Ibisza i Krzysztofa Radzikowskiego z Gogglebox TTV. Wzbudza powszechną zazdrość

2021-04-14 14:22 Mateusz Sobiecki
Krzysztof Ibisz, Krzysztof Radzikowski
Autor: Marek Kudelski / Instagram Krzysztof Ibisz, Krzysztof Radzikowski

Krzysztof Radzikowski z programu Gogglebox TTV jest jednym z najpopularniejszych postaci ze świata sportu, która zyskała ogromną sympatię dzięki udziałowi w tym programie. Strongman bije rekordy popularności w mediach społecznościowych, a ze światem show-biznesu łączy go jeszcze jedno. Ma jedną tę samą, wyjątkową cechę, która łączy go z Krzysztofem Ibiszem! To wzbudza wśród wielu osób uczucie poważnej zazdrości!

Udział w jednym popularnym programie telewizyjnym potrafi dać wiele sławy! I nie chodzi tylko o kontrowersyjne reality-show. Przekonał się o tym Krzysztof Radzikowski, znany strongman i były mistrz świata w zawodach siłaczy. Ten trafił do programu Gogglebox TTV, dzięki czemu jego rozpoznawalność poszybowała w górę. Strongmana w mediach społecznościowych śledzi ponad 300 tysięcy osób. Na Instagramie jego codzienne życie śledzi ogromne grono fanów. Niewielu jednak pamięta początki kariery Radzikowskiego. Co ciekawe, zdjęcia sprzed kilkunastu lat znakomicie udowadniają, że łączy go z Krzysztofem Ibiszem jedna ważna cecha. Żaden z nich nie może się tego wyprzeć. Sprawdźcie szczegóły w galerii poniżej!

Zobacz także: Z szoku zaniemówiliśmy! Wielka gwiazda Gogglebox TTV zmieniła FUCHĘ?

Krzysztof Radzikowski to utytułowany siłacz. W zawodach strongmanów wielokrotnie sięgał po wielkie sukcesy. Udało mu się m.in. zostać wicemistrzem Europy, ustępując miejsca jedynie Mariuszowi Pudzianowskiemu. Niedawno udało mu się za to sięgnąć po złoto w mistrzostwach świata.

Zobacz także: Ewa Bilan-Stoch musiała przejść aż trzy operacje, ale dalej cierpi. W nocy ma bolesne sny

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze