SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty pozostałe Niezwykła historia medalistki olimpijskiej. Nie mogła odebrać medalu, bo...

Niezwykła historia medalistki olimpijskiej. Nie mogła odebrać medalu, bo...

05.04.2017, godz. 11:21
Ele Opeloge, podnoszenie ciężarów
foto: YouTube

Ele Opeloge to sportowa bohaterka Samoa. Jako jedyna w historii tego kraju zdobyła medal igrzysk olimpijskich. Choć w 2008 roku w Pekinie zajęła czwarte miejsce, to dwie jej rywalki, które konkurs ukończyły wyżej, zostały zdyskwalifikowane. Po niemal dziewięciu latach atletka odebrała krążek, choć towarzyszyło temu ogromne zamieszanie!

Ele Opeloge należny medal igrzysk olimpijskich z 2008 roku miała odebrać podczas grudniowej gali "Samoa Sports Awards". Wtedy jednak przeszkodą okazały się formalności. 31-latka na stałe mieszka w Nowej Zelandii, a pod koniec zeszłego roku nie miała jeszcze uregulowanych spraw, dotyczących pobytu w tym kraju. Powrót do ojczyzny sprawiłby więc, że do Nowej Zelandii nie miałaby już wstępu. Po kolejnych miesiącach wreszcie przybyła do Samoa, gdzie powitano ją jak bohaterkę.

Sztangistka wywołała spore zamieszanie. Na ceremonię wręczenia olimpijskiego krążka przybyło mnóstwo znanych osób i kibiców. Medal na ręce zawodniczki przekazał premier kraju, a przedstawiciele jednego z dzienników przyznali jej nagrodę w wysokości piętnastu tysięcy dolarów. Rząd Samoa niestety nie przewidział żadnej nagrody dla swojej sportowej bohaterki.

W Pekinie Opeloge zajęła czwarte miejsce w kategorii powyżej siedemdziesięciu pięciu kilogramów. Przed nią uplasowały się Olha Korobkowa i Marija Grabowiecka. Reprezentantki Ukrainy i Kazachstanu w zeszłym roku zostały jednak zdyskwalifikowane przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski za stosowanie dopingu.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: