Gigantyczne pożary w Kalifornii. Marcin Gortat też drży przed żywiołem

2019-10-29 15:16
Marcin Gortat
Autor: TOMASZ GOLA / SE Marcin Gortat

Niepokojące informacje nadchodzą z Kalifornii. Gigantyczne pożary lasów szalejące na zachodnim wybrzeżu USA sprawiły, że tysiące ludzi musiały się ewakuować z zagrożonego rejonu. W niebezpieczeństwie znalazły się także gwiazdy – od LeBrona Jamesa, przez Arnolda Schwarzeneggera, do… Marcina Gortata!

Słynny koszykarz LA Lakers poinformował na Twitterze, że musiał opuścić swój dom w dzielnicy Brentwood w pobliżu Santa Monica, gdzie powstało nowe zarzewie ognia. „Król James” przyznał, że błąkał się trochę po okolicy, zanim znalazł dla rodziny i siebie bezpieczne lokum. Posiadłość legendarnego gracza znalazła się w grupie ok. 10 tysięcy domów, których właściciele dostali nakaz ewakuacji. „Te pożary w LA to nie żart” – przyznał LeBron. „Nasi strażacy są najlepsi na świecie” - uspokajał z kolei Schwarzenegger.

Gortat, który przebywa akurat w Stanach, zasygnalizował, że niebawem może mieć podobne kłopoty. „Jeszcze nie, ale mam blisko do ewakuacji w Kalifornii” – napisał łodzianin na twitterowym koncie. Miejmy nadzieję, że wszystko skończy się pomyślnie i nasz koszykarz nie będzie musiał uciekać przed żywiołem.

Najnowsze