Piotr Małachowski nie rezygnuje ze złotego medalu: Pomęczycie się ze mną do igrzysk w Tokio!

2016-08-13 20:15
Piotr Małachowski
Autor: Paweł Skraba Piotr Małachowski

Piotr Małachowski nie załamał się niepowodzeniem w walce o złoty medal w Rio de Janeiro! Polak dopiero w ostatniej kolejce finału rzutu dyskiem przegrał z Niemcem Christophem Hartingiem, ale to wydarzenie tylko zmobilizowało naszego asa rzutni! - Pomęczycie się ze mną aż do Tokio - odważnie zadeklarował biało-czerwony dyskobol.

- Nie załamuję się. Ten sport sprawia mi wielką frajdę. I druga sprawa. Ja bardzo chcę mieć złoty medal. Więc ty, kibice, przyjaciele, ci którzy mnie nie lubią - będziecie musieli męczyć się ze mną az do Tokio! - powiedział 33-latek dziennikarzowi TVP tuż po zdobyciu srebrnego medalu na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Zarazem opowiedział również ciekawą anegdotkę prosto ze stadionu. Otóż Christoph Harting, zwycięzca zawodów, nie bardzo wiedział, jak Małachowski... ma na imię. - Nie wiedział, więc nazwał mnie "srebrny" - powiedział z uśmiechem Polak, nawiązując zapewne do swoich dotychczasowych osiągnięć. Polak ma w dorobku już dwa srebrne medale olimpijskie. Poprzedni zdobył w Pekinie. Do tego nie ma więc zamiaru się przywiązywać, a tylko wykorzystać go... w dobrym celu. Przekazując go na aukcję charytatywną.

Bo mistrzem olimpijskim można zostać na stadionie tylko na cztery lata. A prawdziwe złoto wygrywa się przez całe życie. Gratulujemy.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze