Uczcili Kamilę Skolimowską. Festiwal rzutów w Spale przyniósł świetne wyniki

2020-08-08 19:23 Dariusz Chrabałowski
Malwina Kopron
Autor: Paweł Skraba/Super Express Malwina Kopron - rzut młotem (nr 8 w Europie– 72,88 m)

Polscy miotacze godnie uczcili pamięć mistrzyni olimpijskiej Kamili Skolimowskiej (1982-2009). W Festiwalu Rzutów im. Skolimowskiej w Spale padło kilka wyników światowej klasy. A najlepiej wypadli młociarze.

Do formy sprzed trzech lat wydaje się wracać Malwina Kopron. Palnęła młotem 74,18 m i wskoczyła na trzecie miejsce w tabeli światowej 2020. Start w Spale nie wyszedł aktualnej wicemistrzyni świata, Joannie Fiodorow, która uzyskała zaledwie 66,28 m.
W młocie mężczyzn imponującą stabilizację pokazał mistrz Europy Wojciech Nowicki: pięć rzutów poza granicę 78 m i zwycięstwo wynikiem 78,50 m (czwarte miejsce w tabeli światowej). Mistrz świata Paweł Fajdek, startujący po raz pierwszy w tym roku uzyskał 76,77 m.
O 19 centymetrów poprawił swój najlepszy wynik w tym sezonie kulomiot Michał Haratyk. Odległość 21,45 m daje mu drugie miejsce w Europie i szóste na świecie tego lata. Konrad Bukowiecki pchnął tym razem kulę na 20,36 m.
Nadspodziewanie dobre wejście w sezon miał Piotr Małachowski (37 l.). Cztery miesiące po operacji kolana rzucił dyskiem 64,87 m. Wyprzedził o 16 cm treningowego partnera, Roberta Urbanka, który w tym roku rzucił już ponad metr dalej.

Festiwal miał się odbyć w Cetniewie, zgodnie z kilkuletnią tradycją. Przeniesiono go do innego ośrodka COS - w Spale, bo w Cetniewie zdarzyły się w minionych dniach przypadki wykrycia koronawirusa w grupie lekkoatletów.