Dziwne obawy o czystość Igrzysk Europejskich w Krakowie. Nie będzie dyskryminacji sportowców LGBT

Flaga olimpijska
Autor: East News Flaga olimpijska

Minister sportu Flandrii Ben Weyts wyraził wątpliwości, czy Igrzyska Europejskie 2023 w Krakowie będą wolne od dyskryminacji co do płci. Skrytykował przyznanie tej imprezy stolicy i regionowi Małopolski przez stowarzyszenie europejskich komitetów olimpijskich EOC. Jego zdaniem zagrożona jest zasada równości przyświecająca ruchowi olimpijskiemu.

Powodem jest ubiegłoroczna deklaracja samorządu Małopolski ogłaszająca region „strefa wolną od LGBT”. Następstwem przyjęcia podobnych deklaracji względem osób LGBT przez 80 samorządów w naszym kraju było potępienie tych stref przez Parlament Europejski. Nie wiadomo, co uaktywniło właśnie teraz belgijskiego polityka do krytyki EOC, który przyznał imprezę cztery lata temu. Małopolska była jedynym kandydatem, jaki się zgłosił.

Stowarzyszenie EOC odpowiedziało, że prawa uczestników Igrzysk Europejskich Kraków-Małopolska 2023 będą szanowane i że nie będzie "jakiejkolwiek dyskryminacji".

- EOC zabiegał o zapewnienie od organizatorów Krakowa-Małopolski i najwyższych szczebli rządowych, że fundamentalne zasady Karty Olimpijskiej będą w pełni respektowane przez wszystkich uczestników Igrzysk Europejskich - powiedział rzecznik EOC. - Naszym zamiarem jest zorganizowanie w 2023 roku Igrzysk Europejskich, które jednoczą cały kontynent we wspólnym celebrowaniu sportu i wartości olimpizmu.

Igrzyska rozgrywane w kilkunastu dyscyplinach zorganizowane mają być po raz trzeci (poprzednio w Baku w r. 2015 i w Mińsku w 2019). Swoim rozmachem przerosną wszystkie wydarzenia sportowe, jakie do tej pory odbyły się w naszym kraju.

Najnowsze