Wielkie niespodzianki na Punchdown 3! TAJEMNICZA zapowiedź, zbliża się kolejna gala pojedynków na "liście"

2021-02-19 6:58 mso
Będą się prać do upadłego
Autor: RoGo/PunchDown Będą się prać do upadłego

Walka na plaskacze wielu nie kojarzy się zbyt męsko, ale ci zawodnicy pokazują, że to błąd! 20 marca odbędzie się już trzecia gala brutalnych pojedynków na liście – Punchdown. Zawodnicy powalczą o wielką nagrodę w wysokości 30 tys zł i o to by... nie zjechać ze sceny na noszach.

Coraz mocniej w walce o kibica rozpychają się nowe dyscypliny! Fani przyzwyczaili się już do pojedynków MMA czy boksu, ale popularność z roku na rok zyskują… walki na „plaskacze”! Te przebijają się do świadomości kibiców także w Polsce za sprawą federacji Punchdown.

Jej początki to pomysł Patryka „easy’ego” Dzięcioła i Jakuba „Ptysia” Henke oraz ich przyjaciela Przemysława Luma. Punchdown 1 nie było jeszcze transmitowane w systemie PPV. - Potraktowaliśmy ją jako promocję naszej gali. Pierwsza gala na YouTube wygenerowała miliony wyświetleń na YouTube. Jesteśmy jedyną profesjonalną organizacją na świecie. Oglądaliśmy walki w Rosji i nie podobało nam się to pod kątem organizacyjnym i realizacyjnym. Wyglądało to tak, jakby postawić kamerę, by tylko wrzucić coś do internetu - mówi jeden z organizatorów Punchdown, Jakub Henke.

Wielkie znaczenie dla Punchdownu ma obecność kibiców, którzy generują dodatkową energię i dodawali skrzydeł zawodnikom. - Bez nich na pewno będzie inaczej, ale gwarantujemy, że kibice przed ekranami monitorów nic nie stracą. Przygotowaliśmy niespodzianki na Punchdown 3, ale nie chcę jeszcze nic zdradzać – dodaje „Ptyś”.

Jak udało nam się dowiedzieć, organizatorzy oprócz postaci Bonusa BGC, Warszawskiego Dresika, Esmeraldy Godlewskiej czy Antastasiyi do udziału w gali zaproszono jeszcze jedną znaną postać ze świata sportu! O kogo chodzi? To z pewnością organizatorzy ogłoszą już niedługo!

Dla wielu pojedynki na liście to wielka zagadka. - Wielkie podziękowania dla naszych sędziów Karola Matuszczaka i Jacka Rzepeckiego, którzy mają duże doświadczenie w sportach walki, którzy opracowali dla nas reguły - dodaje Henke. Walki zakontraktowane są na trzy rundy – po nich o wyniku decydują sędziowie. Chyba, że któryś z zawodników zostanie znokautowany. A to zdarza się często! Nic dziwnego, skoro najlepsi na świecie potrafią z liścia… zmasakrować arbuza.

Zobacz galerię zdjęć z poprzednich gal Punchdown!

Turniej odbywa się w formule drabinki. Najlepsi powalczą w finale o 30 tys zł. Zawodnicy muszą nie tylko uważać na swoje uzębienie i uszy, ale także by nie sfaulować przeciwnika. Niedozwolone są uderzenia na szyję czy tył głowy. Precyzja jest niezwykle ważna! Jak przypomina Jakub Henke, Punchdown ma przepisy specjalnie przygotowane dla swojej organizacji. - Z gali na galę coś się zmienia ponieważ są udoskonalane.  – mówi.

To przełomowa gala dla organizacji Punchdown! Organizacja otwiera się na świat i będzie dostępna nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Wszystko dzięki międzynarodowej współpracy z partnerami ze Stanów Zjednoczonych, którzy byli zachwyceni poziomem organizacji. - Przygotowujemy transmisję w języku polskim i od tej edycji także po angielsku. Nie tylko dla naszych kibiców w Stanach Zjednoczonych, ale także całej Europie – mówi Henke, zapowiadając to, co w całym show jest najważniejsze! - Gwarantuję nokauty – dodaje z uśmiechem.

Gala odbędzie się już 20 marca. Transmisja tylko w systemie PPV.

Najnowsze