Rasistowski gest siatkarzy po awansie na igrzyska. Przepraszając pogorszyli sprawę

2019-08-14 10:37 DaO
Reprezentacja Argentyny
Autor: East News Reprezentacja Argentyny

Wystarczy jeden nieodpowiedni gest, aby wywołać międzynarodową aferę. Przekonali się o tym reprezentanci Argentyny, którzy awans na igrzyska w Tokio świętowali w dość nietypowy sposób. Co gorsza, próbując przeprosić za swoje skandaliczne zachowanie jedynie pogorszyli swoją sytuację. Niewykluczone, że teraz czeka ich surowa kara.

Kwalifikacje do igrzysk olimpijskich były kluczowym turniejem w tym roku dla wielu reprezentacji. Rozgrywki odbyły się w zasadzie na wszystkich kontynentach, gdzie o awans rywalizowały dwadzieścia cztery drużyny. Jedną z nich była kadra Argentyny, która zmierzyła się z Kanadą, Finlandią i Chinami.

Faworytem tej grupy wydawali się siatkarze z Ameryki Północnej. Dość niespodziewanie pierwsze miejsce zajęli jednak Albicelestes. Decydującym starciem była rywalizacja z Chinami, którą Argentyna wygrała 3:2. Radość zawodników z Ameryki Południowej była ogromna, ale w jej okazywaniu nieco przesadzili.

Niektórzy siatkarze pokazali rasistowski gest po wywalczeniu awansu. Polegał on na pokazaniu "skośnych oczu", co jest charakterystyczną cechą Azjatów. Taki gest obruszył wielu kibiców siatkówki, a Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) zażądała wyjaśnień od argentyńskiej federacji.

W pierś jako pierwszy uderzył się Facundo Conte, który przeprosił fanów na Instagramie. - Chciałbym powiedzieć "przepraszam" wszystkim chińskim fanom siatkówki, którzy poczuli się urażeni naszą radością po ostatnim meczu. Pomysł, by stać się Japończykami powstał, ponieważ pojedziemy na igrzyska olimpijskie do Tokio. To nie miało nic wspólnego z brakiem szacunku do Chin lub Japonii! Teraz wiemy, że to nie był dobry pomysł i żałujemy, że tak postąpiliśmy - czytamy we wpisie Argentyńczyka.

Okazuje się, że Conte jedynie pogorszył sprawę, bo jak zwrócili uwagę internauci, nie ma znaczenia, czy chcieli pokazać Chińczyków, czy Japończyków. Był to po prostu obraźliwy gest. - Jeśli przepraszasz, to zrób to porządnie. Dlaczego napisałeś, że udajesz Japończyka? Czy Japonia nie leży w Azji? Nie wiesz, że twój gest dyskryminuje całą Azję? Twoje przeprosiny nie były szczere, bardzo mnie rozczarowały - czytamy w jednym z komentarzy.

Najnowsze