„Dostałem tak silne leki, że nadal kręci mi się w głowie”. Diablo przeszedł skomplikowaną operację

2020-06-02 15:16 Mateusz Fudala
Diablo Włodarczyk
Autor: TOMASZ RADZIK/SUPER EXPRESS Diablo Włodarczyk

To nie był najszczęśliwszy dzień dziecka dla Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka (38 l., 58-4-1, 39 k.o.), który dokładnie 1 czerwca przeszedł skomplikowaną operację lewego barku. – Lekarze wyrównywali, skrobali, czyścili mi ten bark… jednym słowem, było sporo rzeczy do zrobienia. Ale wygląda na to, że się udało – opowiada „Super Expressowi” były dwukrotny mistrz świata.

„Super Express”: - Przede wszystkim, jak się czujesz po operacji?

Krzysztof Włodarczyk: - Dziękuję, czuję się ok, choć… dostałem tak silne leki, że do tej pory trochę kręci mi się w głowie. Mam nadzieję, że mówię wyraźnie?

- Nie słychać żadnej różnicy, jest ok. Opowiedz coś więcej o operacji.

- Operowali mnie dr Robert Śmigielski i dr Daniel Kopko. Miałem pełne znieczulenie, a operacja trwała jakieś 3,5 godziny. Nie opowiem ci fachowo, co tam zostało zrobione, ale gdybym miał to zobrazować, to lekarze… wyrównywali, skrobali, czyścili mi ten bark. Dodatkowo, okazało się, że w środku było jakieś uszkodzenie, które trzeba było „załatać”. Jednym słowem, sporo rzeczy było do zrobienia.

Diablo chętny na walkę ze Szpilką: „Pojedynek odbędzie się na 99%” [WYWIAD]

- Co powiedzieli lekarze po operacji?

- Że wszystko się udało i przebiegło tak, jak sobie zaplanowali. I uczulili mnie, bym nie nadwyrężał teraz ręki. Przez 4 tygodnie mam nosić ortezę, a na dniach zaczynam rehabilitację.

- Kiedy będziesz mógł wrócić do treningów?

- Myślę, że po 3-4 miesiącach.

Grzegorz Proksa ujawnia PATOLOGIE w polskim boksie. „Nie ma szans na sukces”

- Ładny prezent na dzień dziecka…

- Trochę nieudany (śmiech). Nie był to najpiękniejszy dzień dziecka w moim życiu. Przez najbliższy miesiąc będę musiał obchodzić się z tą ręką jak z jajkiem, żeby nic się nie stało. Potem pójdzie już z górki!

----

Czerkaszyn po zabiegu ręki

W tym samym dniu, co Diablo, pod nóż poszedł także jego kolega z grupy KnockOut Promotions Fiodor Czerkaszyn (24 l., 16-0, 11 k.o.), który również był operowany przez dr. Roberta Śmigielskiego. Utalentowany pięściarz, który od niedawna posiada polskie obywatelstwo, przeszedł zabieg prawej dłoni.  

Jak poinformował Rafał Mandes z TVP Sport, Czerkaszyn do treningów bokserskich wróci najwcześniej za 2,5 miesiąca.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express - KLIKNIJ TUTAJ!

Krzysztof Włodarczyk się żeni!

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze