Iga Świątek już na pewno awansuje do TOP-50 rankingu WTA. Jak wysoko wskoczy?

2019-08-17 14:24 CH
Iga Świątek
Autor: AP Iga Świątek

Iga Świątek po kolejnym dobrym występie już na pewno po raz pierwszy w karierze awansuje do TOP-50 rankingu WTA. 18-letnia tenisistka w miniony poniedziałek wskoczyła na rekordowo wysoką 55. pozycję, a teraz też zaliczy duży awans. To dzięki kilku zwycięstwom w turnieju WTA Cincinnati, gdzie Iga Świątek przebiła się przez kwalifikacje, a potem doszła do II rundy. Jak wysoko awansuje Świątek w rankingu WTA? Sprawdź.

Iga Świątek ma za sobą dwa bardzo dobre występy, w czasie których zdobyła dużo punktów do rankingu WTA. Zarówno w Toronto jak i w Cincinnati młoda Polka przebiła się przez kwalifikacje. W Kanadzie odpadła dopiero w III rundzie (zacięty mecz i porażka 6:7, 4:6 z Naomi Osaką), a amerykańskim turnieju doszła do II rundy (kolejny zacięty mecz i porażka 4:6, 6:7 z Anett Kontaveit). Turnieje w Toronto i Cincinnati to duże imprezy w cyklu WTA. Zdobycze punktowe są spore, a Iga Świątek w tej części sezonu nie broniła żadnych punktów sprzed roku. Dzięki temu już po Toronto wskoczyła z 65. na 55. miejsce, najwyżej w karierze.

Po turnieju w Cincinnati Iga Świątek zaliczy kolejny duży awans i na pewno po raz pierwszy w karierze znajdzie się w Top-50 rankingu. Stało się to jasne po porażce Venus Williams w 1/4 finału tego turnieju. Amerykanka miała szansą wyprzedzić Świątek, ale teraz już ją straciła. Świątek awansuje na 49. miejsce lub na 50. pozycję jeżeli Swietłana Kuzniecowa wygra cały turniej w Cincinnati (Rosjanka jest w 1/2 finału).

Iga Świątek nie planuje już żadnego kolejnego występu przed US Open. Nowojorski Szlem rozpoczyna się 26 sierpnia, a Polka dzięki wysokiej pozycji w rankingu WTA nie będzie musiała grać w kwalifikacjach (zacznie w głównej drabince). - Bardzo dobre 3 tygodnie. Myślę, że praca wykonana na 100 proc. możliwości. Tak pracować, być zdrowym i cieszyć się z tego, co się "zostawia na korcie", a to tylko i wyłącznie wiąże się z pełnym oddaniem sprawie. Zostaje niedosyt, ale to chyba tylko motywuje - podsumował na Twitterze ostatnie występy Igi trener tenisistki Piotr Sierzputowski.