Kibice wpadli w furię po meczu Igi Świątek. Eurosport musi się tłumaczyć

2022-01-20 13:31
Iga Świątek
Autor: Marek Zieliński/Super Express

Iga Świątek jest jedyną polską zawodniczką, która awansowała do III rundy Australian Open. Jej spotkanie z Rebeccą Peterson rozpoczęło się o bardzo uciążliwej dla Polaków porze, bo o 1:00 w nocy. Niestety, ci co wstali o tej godzinie, aby dopingować 20-latkę, przeżyli srogi zawód – na Eurosporcie, który transmituje to wydarzenie w Polsce, nie znaleźli oni meczu swojej ulubienicy. Teraz stacja tłumaczy powody takiego stanu rzeczy.

Iga Świątek to najlepsza obecnie Polska tenisistka, co pokazała już na początku nowego sezonu. Ze wszystkich zawodników oraz zawodniczek z naszego kraju, którzy wystartowali w tegorocznym Australian Open, do III rundy dotarła tylko 20-latka z Raszyna. Wielu fanów w Polsce chętnie dopinguje swoją ulubienicę i nie przeszkadzają im nawet późne (lub wczesne, zależy jak na to spojrzeć) pory rozgrywania meczów. Niestety, kibice, którzy wstali o 1:00 w nocy, aby obejrzeć starcie Igi Świątek z Rebeccą Peterson, przeżyli duże rozczarowanie. Na kanałach Eurosportu nie znaleźli oni bowiem meczu swojej ulubienicy. Jedyną możliwością było dla nich wykupienie dostępu do platformy Player, co jednak wiąże się z dodatkowymi kosztami. Wielu fanów taka sytuacja wręcz rozwścieczyła. Przedstawiciele stacji tłumaczą się jednak, że decyzja w sprawie transmisji nie należała do nich.

Gdy Iga Świątek zobaczyła ten obrazek, nie mogła się powstrzymać. Wymowna reakcja, mnóstwo komentarzy

Fani nie obejrzeli Igi Świątek na Eurosporcie. Stacja wyjaśnia

Do sprawy odniósł się Jakub Żychliński z biura prasowego Eurosportu. W rozmowie z portalem WP SportoweFakty wyjaśnił on, dlaczego meczu Igi Świątek nie można było oglądać na kanałach Eurosport 1 oraz 2 w telewizji.

Djoković chce pozwać australijski rząd. Kwota poraża!

 – Rozumiemy rozczarowanie kibiców. Niestety, w przekazie międzynarodowym zostały zaplanowane transmisje z kortów nr jeden i dwa. A mecz Igi Świątek odbył się na korcie numer trzy. A podczas Australian Open możliwość otworzenia polskiego okna na kanałach linearnych mamy dopiero od godz. 6 rano – wyjaśnił Żychliński, który podkreśla, że stacja zależna jest od centrali we Francji. – Już mecz Kamila Majchrzaka w I rundzie, który nie był zaplanowany przez Francję, ale odbywał się w ciągu dnia, mogliśmy pokazać. I przykryliśmy naszą transmisją przekaz międzynarodowy – tłumaczy.

Jak wspomnieliśmy, kibice mieli jeszcze jedno wyjście, czyli wykupienia dostępu do platformy Player, gdzie pokazywane są mecze ze wszystkich kortów. Niektórzy twierdzili, że tutaj także były problemy, tych jednak przedstawiciel Eurosportu nie potwierdził. – Nie było żadnej awarii naszego playera, po naszej stronie wszystko działało jak należy. Mam tę informację z samego źródła – utrzymuje Jakub Żychliński w rozmowie z WP SportoweFakty.

Sonda
Czy Iga Świątek odniesie sukces pod okiem Tomasza Wiktorowskiego?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze