Rosyjscy sportowcy bez barw narodowych. W lekkoatletyce tylko dziesiątka w Tokio?

Marija Łasickiene
Autor: EastNews Marija Łasickiene

Mocne wrażenie zrobił zakaz startu sportowców rosyjskich w barwach narodowych. Czwartkowa decyzja sądu sportowego w Lozannie sprawia, że do 16 grudnia 2022 roku nie będą mogli publicznie używać symboli narodowych na arenach wielkich imprez jak igrzyska olimpijskie czy mistrzostwa świata lub Europy. W lekkoatletyce tych ograniczeń będzie jeszcze więcej.

Kara jest reakcją na instytucjonalny doping w tamtym kraju. Bezpośrednia przyczyna to oszustwa i fałszowanie dokumentów wokół wicemistrza świata 2017 w skoku wzwyż Daniła Łysienki. Agencja antydopingowa WADA nałożyła w grudniu 2019 roku czteroletni zakaz startu Rosjan w barwach narodowych. Po odwołaniu Rosji trybunał CAS podtrzymał karę zawieszenia, ale zmniejszył ją z czterech do dwóch lat.

Zakaz mówi o tym, że na arenach sportowcom nie wolno używać nazwy Rosja, flagi państwowej ani innych symboli narodowych. Nie dotyczy to jednak strojów sportowych ani używanego sprzętu, tyle że tam w razie użycia symbolu narodowego muszą się znajdować także słowa „sportowiec neutralny” w rozmiarach nie mniejszych niż symbol. W każdym wypadku natomiast wykluczone jest odegranie hymnu państwowego Federacji Rosyjskiej.

Podobna zasada była już zastosowana podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu 2018 oraz w lekkoatletycznych mistrzostwach świata 2017 (Londyn) i 2019 (Katar).

Każda światowa federacja sportowa sama określa zakres dopuszczenia do wielkich imprez Rosjan, którzy udowodnią, że są „czyści”. Wygląda na to, że najtrudniej będzie Rosjanom przebić się na areny lekkoatletyczne.

To właśnie lekkoatletyczna federacja IAAF (obecnie WA – World Athletics) rozpoczęła walkę z nieczystym sportem w Rosji i już w 2016 roku odsunęła lekkoatletów tego kraju od igrzysk w Rio de Janeiro. W kolejnych czempionatach, światowych i europejskich, w latach 2017-2019 startować mogli tylko niektórzy z nich. Teraz może być jeszcze trudniej.

„Decyzja podjęta przez CAS nie zmienia postępowania, jakie World Athletics prowadziła wobec RusAF (rosyjskiej federacji lekkoatletycznej) w ciągu pięciu ostatnich lat – glosi oficjalny komunikat WA. - Światowa rada lekkoatletyki rozpatrzy możliwość ponownego dopuszczenia do startu lekkoatletów rosyjskich w zawodach międzynarodowych jako zawodników neutralnych (w tym dopuszczenia do dziesięciu zawodników w mistrzostwach świata i igrzyskach w Tokio)”.

Oznacza to zaostrzenie kursu wobec Rosji w lekkoatletyce. Rok temu podczas MŚ w Katarze do startu dopuszczona została trzydziestka neutralnych zawodników tego kraju. Marija Łasickiene wywalczyła tam trzeci z rzędu tytuł mistrzyni świata w skoku wzwyż. Nie dane jej było dotąd wystartować w igrzyskach olimpijskich. Czy uda się w Tokio, gdy będzie w kwiecie wieku (28 lat)?

Najnowsze