34-letni sportowiec zmarł na nieuleczalną chorobę. Przed śmiercią pomógł wielu ludziom

2019-12-10 15:48 MSo
Pete Frates
Autor: ARTHUR POLLOCK/THE BOSTON HERALD Pete Frates

Niewielu kibiców sportu w Europie słyszało o Pete Fratesie, jednak z pewnością doskonale kojarzą sprawę "Ice bucket challenge". Wyzwanie polegające na oblaniu się lodowatą wodą miało zwrócić uwagę na osoby chorujące na stwardnienie zanikowe boczne. 34-letni baseballista, który był inspiracją dla powstania zadania, zmarł w wieku 34 lat.

Wyzwanie "Ice bucket challenge" miało zwrócić uwagę na osoby chorujące na stwardnienie zanikowe boczne. Dzięki temu zadaniu, na rzecz poszkodowanych przez ALS zebrano wielkie pieniądze - również dzięki zaangażowaniu gwiazd i celebrytów. Niewielu wie, kto tak naprawdę stał za jego powstaniem.

Challenge nigdy by nie powstał, gdyby nie osoba Pete'a Fratesa. Baseballista chorował na ALS i aktywnie włączył się w promowanie wiedzy w tym temacie. Również dzięki niemu zebrano ponad 200 milionów dolarów na walkę z nieuleczalną do tej pory chorobą.

Niestety, z otoczenia zawodnika napłynęły smutne wiadomości. Mężczyzna zmarł w wieku 34 lat. - Pete był niesamowitym wojownikiem. Inspirował nas do wykorzystywania wszystkich sił i danych nam talentów do niesienia pomocy innym - ogłosiła rodzina i bliscy.

W akcję "Ice bucket challenge", która polegała na wylaniu na głowę wiadra z lodowatą głową włączyli się przeróżni celebryci, sportowcy i gwiazdy znane z pierwszych stron gazet. Wśród nich byli m.in. Jerzy Owsiak, Bill Gates, George W. Bush, Mark Zuckerberg czy Tom Cruise.