DRAMAT podczas ekstremalnego skoku! Zginęła na miejscu po upadku z 2,5 kilometra [WIDEO]

2020-05-21 17:27 MSo
Dramatyczny wypadek podczas wingsuitingu
Autor: Youtube ZRZUT EKRANU Dramatyczny wypadek podczas wingsuitingu

Uprawianie sportów ekstremalnych łączy się z wielkimi zagrożeniami i ryzykiem. Niestety, chęć doznania odrobiny adrenaliny czasem kończy się tragicznymi wypadkami. Turystka, która skoczyła z wysokości niemal 2,5 kilometra zginęła na miejscu. Po kilku dniach służby odnalazły jej ciało.

Z roku na rok rośnie liczba osób, które decydują się na uprawianie sportów ekstremalnych. Niestety, regularnie słyszymy o kolejnych wypadkach, do których dochodzi podczas ryzykownych prób. Wingsuiting polega na oddawaniu skoków w specjalnie skonstruowanym kombinezonie. Na koniec należy otworzyć spadochron i bezpiecznie wylądować.

Agnieszka Radwańska chwali się CIĄŻOWYM BRZUSZKIEM! [ZDJĘCIE]

Minimalny błąd może zakończyć się katastrofą. Przekonała się o tym jedna z turystek. Jak informuje "Daily Mail", Chinka wyskoczyła z helikoptera na wysokości 2,5 kilometra. Zboczyła z kursu, co zakończyło się tragedią na początku maja. Mimo poleceń instruktora, nie utrzymała odpowiedniej trajektorii i się rozbiła.

Futbologia Przemka Ofiary 20.05

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Ciało kobiety zostało odnalezione po tygodniu. Problemy z odnalezieniem zwłok związane były z brakiem GPS-a w kombinezonie kobiety. Chinka rozbiła się o drzewo, ponieważ jej spadochron nie zdążył się otworzyć.