17 czerwca 2013 roku, nieopodal posiadłości Hernandeza w North Attleboro znaleziono ciało Lloyda, który był zawodnikiem półprofesjonalnej drużyny Boston Bandits. Wszystko wskazywało na winę futbolisty, którego aresztowano dziesięć dni później. Zaledwie półtorej godziny po zatrzymaniu New England Patriots wyrzucił mordercę z klubu.
Piotr Hallmann wraca do UFC! Polak wystąpi na gali w Berlinie
Ofiara została postrzelona w tył głowy. Morderca oddał sześć strzałów. Dwa pociski przeszyły ciało ofiary, kiedy już leżała na ziemi. Wszystko wskazywało na Hernandeza. Według policji Lloyd umawiał się na randki z siostrą matki dziecka Hernandeza. Obaj się znali, a w dniu morderstwa widziano ich razem.
Hernandez był wyróżniającym się zawodnikiem NFL. W sierpniu 2012 roku zawarł sześcioletnią umowę z Patriots, wartą aż 40 mln dolarów. Dodatkowo za podpis na umowie dostał 12,5 mln dolarów.