Soczi 2104. Ceremonia otwarcia zagrożona przez bezpańskie psy? Absurd i okrucieństwo!

2014-02-06 10:39

Ceremonia otwarcia Igrzysk w Soczi jest zagrożona - zdaniem Rosjan - przez bezpańskie psy. Właśnie dlatego władze zdecydowały się na zabijanie niewinnych zwierząt. Sprawa pozostaje jednak w cieniu przez zabiegi PR-owe Władimira Putina.

Prezydent Rosji we wtorek 4 lutego przyleciał specjalnie do Soczi, by skontrolować stan przygotowań do Igrzysk. Nie zabrakło jednak i elementów promocyjnych.

Putin pozował w miejscowym parku narodowym ze śnieżną panterą. Wszystko po to, by światowe media przedstawiły Rosję, jako organizatora przyjaznego naturze.

SOCZI 2014 - IGRZYSKA OLIMPIJSKIE. NEWSY, KLASYFIKACJA MEDALOWA, KOMENTARZE

Gdy prezydent Władimir Putin fotografował się z panterą, po ulicach Soczi chodzili przedstawiciele firmy zajmującej się zabijaniem bezpańskich zwierząt.



Według największych informacji Rosjanie już zabili ponad 2000 psów. Argumenty? Psy mogą zakłócić m.in. ceremonię otwarcia Igrzysk.

Bojkot imprezy z oczywistych względów nie ma sensu, ale pamiętać trzeba, że to, co przedstawiają organizatorzy jest tylko częścią prawdy o Soczi 2014.

Najnowsze