ME siatkarzy. Wilfredo Leon po awansie do ćwierćfinału: Słyszałem tylko polski doping. To jest nasz dom [WIDEO]

2019-09-21 22:28 Marek Żochowski, Apeldoorn
Siatkówka, mistrzostwa Europy, Polska - Hiszpania, Wilfredo Leon
Autor: CEV Wilfredo Leon w trakcie meczu z Hiszpanami w 1/8 finału ME 2019

– Jestem w dobrej formie – skromnie powiedział Wilfredo Leon pytany czy czuje się coraz lepiej na mistrzostwach Europy. Polski Kubańczyk niemal sam rozjechał Hiszpanię, bo po tym, co zrobił w drugim secie meczu 1/8 finału, przeciwnicy stracili całą pewność siebie prezentowaną jeszcze w pierwszej partii. Polacy pewnie awansowali do ćwierćfinału, w którym w poniedziałek zagrają z Niemcami.

Po mniej udanej otwierającej odsłonie (tylko 1 atak skończony na 6) w Leona jakby wstąpił siatkarski diabeł. Dosłownie zmiażdżył przeciwników w secie numer dwa: z 6 ataków skończył 6, miał stuprocentowe wskaźniki przyjęcia i 4 asy serwisowe. Gdy stawał w polu zagrywki, siał popłoch, ku uciesze 6 tysięcy polskich kibiców w hali Omnisport w Apeldoornie. Mecz skończył kapitalnymi statystykami: 19 pkt, 7 asów, 3 bloki i 70 proc. skuteczności ataku. Nie da się grać wiele lepiej.

– Jak to się robi? Nie wiem. To jest dar od Boga. Jestem bardzo zadowolony, że w końcu zagrałem mecz, w którym dobrze wypadłem we wszystkich elementach. Taki mecz pomoże mi się jeszcze bardziej rozpędzić, chcę zrobić jeszcze więcej, bo teraz nas czekają najważniejsze spotkania. Chcę pokazać, że mnie na to stać – powiedział Leon „Super Expressowi” kilka minut po zakończeniu spotkania. – W pierwszym secie mieliśmy niezbyt dobry moment, ale potem wróciliśmy do swojej gry – dodał nasz przyjmujący, który był kolejny raz pod wrażeniem tego, co zrobiła polska publiczność, zajmując wszystkie miejsca w holenderskiej hali.

 Bardzo dziękuję kibicom za to co zrobili i czekam na nich w następnym meczu. Ciągle powtarzam, że gramy u siebie, nie spodziewałem się tylu fanów. To jest nasz dom. Słyszałem tylko polski doping i to jest bardzo ważne.

W poniedziałek o 20.00 Polaków czeka jeden z najważniejszych meczów w tych mistrzostwach. Wygranie ćwierćfinału z Niemcami otworzy drzwi do strefy medalowej.

– Niemcy to będzie przeciwnik trochę trudniejszy, ale teraz już tak będzie w mistrzostwach cały czas. Czym nam mogą zagrozić rywale w ćwierćfinale? Skupiamy się na swojej grze, na tym, by grać tak jak zawsze. Naszym celem jest gra wyłącznie o zwycięstwo. Myślę, że gramy w tym turnieju coraz lepiej. Mamy jeszcze kilka meczów, zanim będziemy mogli walczyć o medal. Wierzę, że nasz zespół będzie sobie radził coraz pewniej – dodał Leon.

Najnowsze