Agnieszka Radwańska od blisko sześciu lat nie gra zawodowo w tenisa, ale wciąż jest blisko tej dyscypliny. Miesiąc temu mocno przypomniała o sobie kibicom podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu, na których była ekspertką Eurosportu. Z bliska podziwiała historyczny medal Igi Świątek, a kilka tygodni później przeżyła wyjątkowe chwile w życiu prywatnym. Jej przyjaciółka wzięła bajkowy ślub na greckiej wyspie Kefalonia, a była tenisistka została świadkową. To wielkie wyróżnienie, ale i duża odpowiedzialność, jednak wszystko poszło zgodnie z planem. Radwańska pilnowała tego z bliska przez kilka dni, które spędziła w Grecji w związku ze ślubem. Pomiędzy przygotowaniami miała też czas dla siebie, z którego chętnie skorzystała.
Agnieszka Radwańska zaszalała w Grecji
Kefalonia to największa spośród Wysp Jońskich, jednak nie jest aż tak popularna turystycznie jak kilka innych. To się powoli zmienia, o czym świadczy chociażby ślub przyjaciółki Radwańskiej, czemu zupełnie się nie dziwimy. Na tej wyspie można paść z zachwytu, co odkryła była tenisistka. Przed głównym punktem wyjazdu miała czas, aby pozwiedzać Kefalonię i była pod wrażeniem. Widać to po zdjęciach, którymi podzieliła się z fanami w mediach społecznościowych.
Pogoda na szczęście dopisywała i Isia mogła cieszyć się pełnym słońcem. To pozwoliło jej skorzystać z uroków wyspy, na której właściwie cały czas przy takiej pogodzie można szaleć w bikini. Radwańska chętnie pluskała się w greckiej wodzie, a jej zdjęcia rozgrzały fanów. Wielu z nich aż zaniemówiło i wyrażało swój zachwyt w postaci emotikonów, ale nie zabrakło też słownych komplementów. "Agnieszka, piękne ujęcia, twoje ciało jest piękne", "Taka cudowna kobieta. Tęsknię za tobą na korcie tenisowym", "Ale piękna!" - to kilka z nich. Trudno się dziwić - 35-latka w skąpych strojach błysnęła znakomitą formą!
Listen on Spreaker.