Dakar 2022. Polacy w czubie na pustyni

2022-01-09 18:40
Michał Goczał nie spada z podium
Autor: Marian Chytka

Po dniu przerwy wznowiła jazdę po piaszczystych terenach Arabii Saudyjskiej kawalkada maratońskiego rajdu Dakar. Sporo zadowolenia na mecie 7. etapu mieli polscy kierowcy.

W klasie pojazdów lekkich (ang. UTV, franc. SSR) drugie miejsce na tym etapie zajeli Aron Domżała i Maciej Marton, którzy jednak nie liczą się już w klasyfikacji generalnej. Wyprzedzili Michała Goczała z pilotem Szymonem Gospodarczykiem. Ci ostatni zajmują też trzecią pozycję w „generalce”. Mają jednak stratę 20.11 min do liderów, Austina Jonesa (USA) i Gustavo Gugelmina (Brazylia). Wszystko jest jeszcze do nadrobienia.

W najbardziej prestiżowej klasie aut terenowych Jakub Przygoński z niemieckim pilotem Timo Gottschalkiem zachowali piątą lokatę, ze stratą półtorej godziny do prowadzącego Katarczyka Nassera Al-Attiyaha.

Na czwartej pozycji w rywalizacji quadów znajduje się Kamil Wiśniewski. Nadrobił nieco strat do wyprzedzającego go Rosjanina Aleksandra Maksimowa, ale do odrobienia pozostały jeszcze trzy kwadranse.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze