Ojciec byłego kierowcy Formuły 1 ZASTRZELONY. Zginął od kuli snajpera?

2020-10-25 21:01 mc
Znicz, świeczka
Autor: East News Znicz

Rosjanie są wstrząśnięci! W sobotę ojciec byłego kierowcy Formuły 1 Witalija Pietrowa - Aleksander został zastrzelony w swoim domu. Według mediów, mógł zginąć od kuli profesjonalnego snajpera. Trwa śledztwo w sprawie śmierci 61-letniego biznesmena.

Aleksander Pietrow był biznesmenem, mającym udziału w kilku firmach, między innymi w branży paliwowej i stoczniowej. Okoliczności jego śmierci są zaskakujące. Według rosyjskich mediów, 61-latka zastrzelił profesjonalny snajper. Kule dosięgły go, gdy był w swoim domu pod Wyborgiem. Odpowiednie służby natychmiast rozpoczęły śledztwo.

DRAMATYCZNE SCENY na torze Formuły 1! Bolid STANĄŁ W PŁOMIENIACH [ZDJĘCIA]

Witalij Pietrow był pierwszym rosyjskim kierowcą w Formule 1. W 2010 roku, dzięki pieniądzom ojca, podpisał kontrakt z Renault, gdzie był kolegą Roberta Kubicy. W kolejnych sezonach ścigał się za kierownicą Lotus Renault (2011) i Caterham F1 (2012). W ten weekend zadebiutował jako sędzia podczas Grand Prix Portugalii. Gdy dowiedział się o śmierci ojca, wrócił do Rosji.

Kubica jeździł bolidem po Warszawie.
Najnowsze