Znany polski żużlowiec skazany! Srogi wyrok za spowodowanie tragicznego wypadku

2021-11-09 18:24
Żużlowiec
Autor: Pixabay.com Żużlowiec

We wtorek sąd podjął decyzję w sprawie, która ciągnęła się od końca marca 2020 r. Rafał Szombierski, uznany ekstraligowy żużlowiec, spowodował po pijaku wypadek, w którym ucierpiała młoda kobieta. Były zawodnik m.in. ROW-u Rybnik i Włókniarza Częstochowa uciekł z miejsca zdarzenia, ale szybko go schwytano i trafił do aresztu. Zza krat nie wyjdzie zbyt szybko, bowiem potraktowano go naprawdę surowo!

Życie Szombierskiego [zgodził się na publikację wizerunku – przyp.red.] i jego ofiary znacznie zmieniło się 27 marca 2020 r. Właśnie wtedy znany żużlowiec prowadził samochód pod wpływem alkoholu, a w pewnym momencie postanowił wyprzedzać auto w niedozwolonym miejscu i spowodował czołowe zderzenie z innym pojazdem. Ten prowadziła młoda kobieta, a siła uderzenia doprowadziła do jej poważnych obrażeń. Przez kilka tygodni walczyła o życie. Sportowiec tuż po wypadku uciekł pieszo z miejsca zdarzenia, ale policja schwytała go kilkaset metrów dalej. Stawiał opór przy zatrzymaniu, był wulgarny, podawał fałszywe dane i odmawiał dmuchnięcia w alkomat. Ostatecznie badanie krwi wykazało ok. 2 promile alkoholu w jego organizmie. Były zawodnik ekstraligowych zespołów natychmiast trafił do aresztu, w którym oczekiwał rozprawy.

Apator Toruń oficjalnie potwierdza transferową bombę! Wielka gwiazda została Aniołem

Żużel to nie tylko rywalizacja zawodników, ale też miejsce dla pięknych podprowadzających. Jedna z nich, Paulina, kandydowała na Miss Polonia:

Surowe żądania prokuratury

Prokurator zażądał kary 13 lat pozbawienia wolności i 500 tys. zł zadośćuczynienia dla poszkodowanej. Wyrok miał zapaść już we wrześniu, ale sędzia wznowił rozprawę. Chciał wysłuchać kolejnych biegłych, a 39-latek dalej czekał na ostateczną decyzję. Ta zapadła we wtorek, 9 listopada. Prowadzący sprawę uznał żądania prokuratury za zbyt wygórowane. Szombierski był wcześniej niekarany, a z klubów żużlowych i aresztu otrzymał pozytywne opinie. Jednocześnie odrzucono także wniosek obrony.

Żuzlowiec po pijaku POTRĄCIŁ kobietę i uciekł! Teraz próbuje się wymigać

Adwokaci prosili o możliwie najłagodniejszy wymiar kary, powołując się na zeznania świadków, którzy mówili o ucieczce żużlowca z miejsca zdarzenia. Sędzia Krzysztof Fojcik nie zgodził się z opinią obrony, która próbowała dowieść, iż zbiegnięcie Szombierskiego miało związek z osaczeniem i zagrożeniem ze strony innych osób.

Ostateczny werdykt

Biorąc pod uwagę wszystkie składowe, sędzia skazał Szombierskiego na 9 lat i 4 miesiące pozbawienia wolności, musi on zapłacić 50 tys. zł zadośćuczynienia dla poszkodowanej, ok. 20 tys. zł kosztów sądowych i 10 tys. grzywny na specjalny fundusz ofiar wypadków drogowych. Wobec żużlowca zastosowano również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Na poczet kary zaliczony zostanie pobyt 39-latka w areszcie. Ten posiada prawo do apelacji, a jego adwokaci twierdzą, że wyrok jest zbyt surowy, jednak decyzja w tej sprawie należy do skazanego.

Sonda
Czy kary dla pijanych kierowców powinny być wyższe?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze