Fortuna dla Kamila Szeremety! Wiemy ile zarobi za pojedynek z Gołowkinem [TYLKO U NAS]

2019-11-05 13:34 Mateusz Fudala
KnockOut Boxing Night 7 - Rzeszów (ważenie) - Kamil Szeremeta
Autor: Bartosz Leja KnockOut Boxing Night 7 - Rzeszów (ważenie) - Kamil Szeremeta

Wszystko wskazuje na to, że Kamil Szeremeta (30 l., 21-0, 5 k.o.) spełni swoje wielkie marzenie i w przyszłym roku stoczy pojedynek z mistrzem świata IBF wagi średniej Giennadijem Gołowkinem (37 l., 40-1-1, 35 k.o.). Uzgodniono już warunki finansowe pojedynku, do którego ma dojść w lutym lub marcu przyszłego roku w Chicago. Jeśli walka się odbędzie pięściarz z Białegostoku zainkasuje największą wypłatę w życiu.

Miesiąc temu w Nowym Jorku Szeremeta we wspaniały sposób przedstawił się amerykańskiej publiczności, gdy w swym debiucie za Oceanem znokautował Oscara Cortesa już w 2. rundzie. Na tej samej gali w walce wieczoru Gołowkin po emocjonującym i zaciętym pojedynku pokonał Siergieja Derewianczenkę na punkty i zdobył pas IBF wagi średniej. Wiele wskazuje na to, że za kilka miesięcy drogi Polaka i Kazacha znowu się zejdą i skierują ich wprost do ringu w Chicago. Po twardym boju z Ukraińcem, Gołowkin chce stoczyć "łatwiejszą" walkę, dlatego wybrał Szeremetę, który w rankingu IBF zajmował ostatnio 4. miejsce. W najnowszym notowaniu pięściarz z Białegostoku ma zostać ogłoszony oficjalnym pretendentem.

- Po trudnym pojedynku z Derewianczenką wiem, że Gołowkin chce lżejszą - w domyśle - walkę i chodzi mu o mnie. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem faworytem tego starcia, ale to moja wielka szansa i zrobię wszystko, by zszokować świat - powiedział Szeremeta w rozmowie z "Super Expressem".

Walka ma odbyć się w Chicago w lutym (możliwe daty to: 8.02, 29.02) lub na początku marca. Niedawno obozy doszły do porozumienia ws. finansów, choć negocjacje trochę się przeciągały. Jak ustalił "Super Express", białostoczanin po odliczeniu podatku, gaży dla promotora itd. zarobi ponad milion złotych.

- Kasa schodzi na dalszy plan, bo najważniejsze jest to, że otwiera się przede mną wielka szansa. Ale nie ukrywam, że finanse też są ważne, w końcu wkrótce urodzi mi się drugie dziecko i chcę zapewnić bezpieczną przyszłość rodzinie. To były twarde negocjacje, ale na szczęście udało nam się porozumieć. Jestem zadowolony z warunków i nie pozostało mi nic innego, jak tylko ciężko zapieprzać, by takich walk było w karierze jak najwięcej - przyznał Szeremeta.

Kamil już rozpoczął przygotowania do walki, ale czeka na oficjalne ogłoszenie daty pojedynku, by wraz z trenerem Fiodorem Łapinem ułożyć plan treningów. Pięściarza z Białegostoku czeka obóz górski w Zakopanem lub wyjazd do hiszpańskiego Alicante.

Najnowsze