5 kwietnia odbędzie się kolejna odsłona federacji FAME MMA. W oktagonie pojawi się wielu popularnych zawodników. Emocji nie brakowało już na konferencjach oraz na ceremonii ważenia w piątkowy wieczór dzień przed galą. Doszło nawet do rękoczynów. Dokładniej nerwy puściły Magdzie Loskot, po tym, jak została obrażona jej rodzinę przez rywalkę Sandrę Staniszewską.
Atmosferę podgrzały także spotkania "face to face" pomiędzy Denisem Labrygą i Jayem Silvą, a także Denisem Załęckim i Filipem Bątkowskim.
Po ceremonii padło także kilka słów w kierunku Mariusza Pudzianowskiego, który jeszcze kilka dni temu był łączony z federacją freak fightową. Na rewanż namawiał byłego strongmana Silva, który w przeszłości miał okazję już walczyć z Pudzianem.
- To jest marzenie, chciałbym, żeby to się zrealizowało. Mam ogromny szacunek do Mariusza. Jednak to on tutaj rozdaje karty. Jeśli będzie chciał, żeby się ta walka odbyła na FAME to tak się stanie. Pokonał mnie w uczciwej walce i chciałbym po prostu rewanżu - zaznaczył były zawodnik KSW.

Szokująca propozycja Marcina Najmana! Chce zawalczyć u boku... Mariusza Pudzianowskiego
Pudzianowskiego zaczepił także jego były rywal - Marcin Najman. "Cesarz" w rozmowie z "Super Expressem" nie krył, że do walki z Wojtkiem Golą dojdzie, ale ma pomysł, aby urozmaicić to starcie. "El Testosteron" powiedział wprost, że może dojść do starcia w duetach.
- Uważam, że walka dwóch na dwóch, czy ja z Silvą, czy z Pudzianem kontra Wojtek [Gola przyp. red] z Silvą lub Pudzianem takie starcie byłoby jeszcze bardziej emocjonujące - zaznaczył Najman.