Zawodnik MMA stoczył PASJONUJĄCY bój i... się oświadczył! [WIDEO]

2020-01-19 15:35 MF
Wojciech Janusz oświadczył się po walce na FEN 27
Autor: Polsatsport.pl (screen) Wojciech Janusz oświadczył się po walce na FEN 27

To był pokaz MMA na najwyższym poziomie! Na gali FEN 27 w szczecińskiej Netto Arenie pasjonujący bój stoczyli Adam Kowalski (12-5-1) i Wojciech Janusz (8-5). Po trzech zaciętych rundach triumfował ten pierwszy. Janusz, choć przegrał na kartach sędziów, też może czuć się zwycięzcą - po walce zaprosił do klatki swoją partnerkę i się jej oświadczył.

Mimo że była to walka w kategorii półciężkiej, można było odnieść wrażenie, że zawodnicy są z dwóch kategorii niżej. Pojedynek od początku był toczony w niewiarygodnie szybkim tempie, a pierwszą rundę można było chyba zapisać delikatnie na korzyść Janusza.

W drugiej odsłonie reprezentant olsztyńskiego Arrachionu zaczął uzyskiwać przewagę, a gdy walka przeniosła się do parteru, prawie udało mu się zapiąć duszenie. Janusz ostatecznie się z tego wykaraskał.

W trzeciej rundzie obaj już opadli z sił, ale wciąż dążyli do skończenia walki przed czasem. To się jednak nie udało i zwycięzcę musieli wyłonić sędziowie. Ci wskazali jednogłośnie na Kowalskiego (wszyscy punktowali 29-28),

Natychmiast po ogłoszeniu werdyktu Janusz wziął od prowadzącego wywiady Artura Łukaszewskiego mikrofon i zaprosił do klatki swoją partnerkę, po czym... padł na kolana i się jej oświadczył. Wyraźnie rozemocjonowana kobieta przyjęła jego oświadczyny. - Planowałem zrobić to tylko po wygranej walce, ale skoro była taka fajna bitka, to uznałem że mogę mój plan nieco zmienić - uśmiechał się po walce Janusz, który już zapowiedział, że chce jak najszybciej wrócić na zwycięską ścieżkę.

Wideo z oświadczyn można zobaczyć TU.