Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, ale pierwsze spotkanie Adama Małysza i Kamila Stocha odbyło się na kilka lat przed tym, jak panowie spotkali się w reprezentacji Polski. Po raz pierwszy Stoch ze swoim mentorem zobaczył się, gdy miał 11 lat i wtedy Małysz nie przypadł do gustu późniejszemu mistrzowi olimpijskiemu.
Adam Małysz nie zrobił dobrego wrażenia na Kamilu Stochu. Młody sportowiec miał pretensje do mistrza
Okazuje się, że Adam Małysz nie może zaliczyć początkowych momentów znajomości ze Stochem do najlepszych. Późniejszy mistrz olimpijski miał pretensje, że bijący ówcześnie rekordy popularności sportowiec nie potraktował jego siostry dobrze, gdy ta stała w kolejce po autograf. Sposób, w jaki Małysz wywiązał się ze swoich obowiązków względem fana, bardzo zirytował 11-letniego chłopca, który postanowił zwrócić uwagę starszemu koledze.
- Wiadomo, co tam jej nabazgrał - coś jak doktor wypisujący receptę. Ja, chłopaczek, nie wiedząc, co mam powiedzieć i o co zapytać, mały kajtek, podleciałem do niego jeszcze raz i mu wypaliłem: Ale żeś się podpisał mojej siostrze... - zdradził Stoch.
Stoch godnie zastąpił Małysza
Kamil Stoch, mimo ciężkich początków znajomości z Adamem Małyszem, stworzył z nim wspaniały duet, który dobrze reprezentował Polskę na zawodach na całym świecie. Kiedy Małysz zakończył karierę, jego rolę w kadrze narodowej przejął Stoch, który przebił jego osiągnięcia, a nawet wywalczył upragnione złoto olimpijskie. Mimo wieku legendarny sportowiec nie zamierza rezygnować i nadal potrafi czarować kibiców na całym świecie.