Horngacher patrzył na to z PRZERAŻENIEM! Jego zawodnik UPADŁ po szalenie długim skoku

2020-11-22 18:03 PSt
Martin Hamann
Autor: East News Martin Hamann

Niedzielny konkurs na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle to pierwsze indywidualne zawody w sezonie 2020/21. Pogoda nie sprzyja jednak zawodnikom. Wiatr jest momentami bardzo silny, co sprawia, że obserwujemy prawdziwą loterię. Zawodnicy skaczą w bardzo zmiennych warunkach, co stanowi dla nich realne niebezpieczeństwo.

Przekonał się o tym Martin Hamann. 23-letni Niemiec po pierwszej serii – w której wylądował na 120. metrze – zajmował 26. lokatę. W serii finałowej trafił jednak na znakomite warunki i poszybował o blisko 20 metrów dalej! Zawodnikowi nie udało się jednak ustać skoku.

Szalony konkurs w Wiśle! Eisenbichler nowym liderem PŚ, Stoch i Kubacki mocno zawiedli

Co więcej, zaliczył niezwykle groźnie wyglądający upadek. Na całe szczęście chwilę po całym zdarzeniu 23-latek podniósł się o własnych siłach. Niemiec żywo gestykulował, będąc wyraźnie niezadowolonym z faktu, że nie udało mu się ustać skoku. Wydaje się, że zawodnik nie odniósł żadnych obrażeń.

Martin Hamann jest jednym z najbardziej utalentowanych niemieckich skoczków narciarskich młodego pokolenia. 23-latek jest m.in. trzykrotnym srebrnym medalistą mistrzostw świata juniorów w drużynie (2015, 2017) oraz wielokrotnym medalistą mistrzostw kraju. W bieżącym roku wygrał także klasyfikację generalną Letniego Pucharu Kontynentalnego.