28-letnia Chinka z Wuhan przed rokiem w Melbourne dotarła do półfinału, wcześniej grała w ćwierćfinałach Wimbledonu i US Open. Z Na Li nikt nie lubi walczyć, bo nie dysponująca szczególnymi walorami fizycznymi (172 cm/62 kg) tenisistka, to klasyczna "żyła". Dobiegnie do każdej piłki i solidnie odegra, znajdzie każdą słabość rywalki i będzie ją wykorzystywać, a zdrowia do walki nigdy jej nie brakuje. Właśnie tymi walorami i wielką cierpliwością pokonała Karolinę, która niecierpliwiła się, szukała kończących uderzeń i popełniała coraz więcej błędów.
Porażka w półfinale nie odbierze Woźniackiej pierwszego miejsca w rankingu WTA także po zakończeniu Australian Open.