Dla Igi Świątek początek 2025 roku nie jest dobrym okresem w jej karierze. Raszynianka na Australian Open nie zdołała pokonać w półfinale Madison Keys, która ostatecznie triumfowała w tym turnieju. Następne porażki w półfinałach w Dubaju, Indian Wells oraz ćwierćfinałach Doha i Miami tylko pokazywały, że 23-latka nie jest w najlepszej dyspozycji w porównaniu do poprzednich lat.
Świątek wycofała się z turnieju eliminacyjnego Billie Jean King Cup
Podjęłam trudną decyzję. Wiem, że nie jest to informacja, której chcieli kibice, szczególnie polscy, niemniej to decyzja słuszna dla mnie na ten moment. Nie zagram na turnieju eliminacyjnym Billie Jean King Cup, który odbędzie się w Radomiu. Zawsze z dumą reprezentuję Polskę. W zeszłym roku zagrałam dla kraju wszystko, co było do zagrania. Jestem niezwykle dumna z historycznych drużynowych sukcesów - półfinału BJKC oraz finału UC. Teraz przyszedł czas na więcej balansu, skupienie się na sobie i swoich treningach. Trzymam kciuki za dziewczyny i za cały zespół - przekazała.
Ta decyzja Igi Świątek wywołała poruszenie! Nie mogło zabraknąć porówniania do Roberta Lewandowskiego
Na "X" pojawiło się wiele komentarzy w sprawie decyzji Świątek. W jednym z wpisów pojawiło się nawet porównanie do Roberta Lewandowskiego.
- Słabe to. Ma wszystko na miejscu, a i kolejny turniej ma bardzo blisko, nie na drugim końcu świata. Wyobrażacie sobie, że Lewandowski nie przyjeżdża na zgrupowanie, bo musi skupić się na sobie? - napisał Kuba Seweryn.
Zostały też wypomniane słowa sprzed roku.
- Źle się zestarzały słowa Świątek z ubiegłego roku z Malagi w BJKCup. W Radomiu bez liderki. „Reprezentowanie barw narodowych, to coś niesamowitego. Nawet jeśli miałabym umrzeć na korcie, zrobię to. Dam z siebie sto procent!” Na pewno zagra Magda Linette - zaznaczył Mateusz Ligęza.
