Novak Djoković kontratakuje: Stałem się ofiarą polowania na czarownice

2020-07-09 13:40 Marek Żochowski
Novak Djoković
Autor: Marko Dimic/PIXSELL/Press Association/East News

Osławiony turniej tenisowy z cyklu Adria Tour, po którym cześć uczestników została zakażona koronawirusem, stał się utrapieniem dla jego głównego organizatora Novaka Djokovicia. Serb sam się zakaził, podobnie jak jego żona, ale stał się też obiektem ataków ze wszystkich stron za brak rozsądku przy przeprowadzeniu zawodów. Teraz Djoko kontratakuje.

Touru ostatecznie nie dokończono, a Serbia, w której turniej się zaczął, wprowadziła ponownie obostrzenia koronawirusowe. Adria Tour odbywał się bez zasad dystansowania społecznego. Kibice w Belgradzie siedzieli na trybunach blisko siebie, a większość nie nosiła maseczek. Djoković przeprosił za całe zamieszane, ale w najnowszym wywiadzie udzielonym serbskiej gazecie, zaatakował także tych, którzy go potępili. Zdarzały się przecież ostre ataki wobec niego, a nawet groźby karalne.

Oto Rzeźnik kobiecych serc! Kuba Rzeźniczak największym amantem polskiej piłki | FUTBOLOGIA

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

– Ostatnio stykam się tylko z brutalną krytyką – powiedział Djoko w serbskim dzienniku „Sportski Żurnal”. – To nawet jest coś więcej, tak jakby był jakiś plan, jak przy polowaniu na czarownice – podkreślił tenisista nr 1 światowego rankingu. – Kogoś trzeba obwinić, najlepiej o dużym nazwisku, żeby móc zwalić na niego odpowiedzialność za wszystko. Innym pozostawiam ocenę, czy to jest fair. Ja nie sądzę, by tak było. Wydaje mi się, że trzeba wyciągnąć z tego wnioski i wykorzystać w przyszłości.

Kolejny rosyjski koksiarz zawieszony

Djoković przy okazji poinformował o swoich planach. – Nie jestem pewien czy wystartuję w US Open, ale zamierzam zagrać w Madrycie, Rzymie i na Roland Garros we wrześniu – zapowiedział.

Najnowsze