Kolejny rosyjski koksiarz zawieszony. Wpadka sztangisty Andrieja Diemianowa

2020-07-09 12:51 Dariusz Chrabałowski
Podnoszenie ciężarów
Autor: East News Podnoszenie ciężarów

Dwukrotny mistrz Europy w podnoszeniu ciężarów został tymczasowo zawieszony w startach. Szykuje się duża kara dla Rosjanina Andrieja Diemianowa (35 l), który nie wycofał się już z pomostu.

Po pierwsze to już drugi taki przypadek w jego karierze. Po drugie - wykryty środek to "gruby" doping: metabolit dehydrochlormetylotestosteronu (forma sterydu anabolicznego).
Sprawa nie dotyczy wcale ostatniego okresu. Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów (IWF) uzyskała bowiem w ubiegłym roku dane z moskiewskiego laboratorium antydopingowego i na ich podstawie zawiesiła zawodnika. Wyniki testu antydopingowego mogą pochodzić z roku 2015, ale nie zostało to oficjalnie podane.

Andriej Diemianow był dwukrotnie mistrzem Europy (2011 i 2014). Zdobył tez dwa inne medale ME. Startował w igrzyskach olimpijskich 2012 w Londynie w kat. 94 kg. Zajął tam czwarte miejsce, ale zaliczył pierwszą dopingową wpadkę. Jego wynik został wymazany. Kategoria ta w Londynie przyniosła zresztą rekordową kompromitację: aż sześciu zawodników czołowej dziesiątki złapano na dopingu, a medale po weryfikacji otrzymali sztangiści z miejsc piątego, ósmego i dziewiątego (ten ostatni to... Tomasz Zieliński, złapany później na nandrolonie przed igrzyskami 2016 w Rio).

Rosja ma bardzo bogatą kartotekę dopingowych wpadek w podnoszeniu ciężarów. Z tego powodu nie została dopuszczona na pomost olimpijski w Rio (tak samo jak w lekkoatletyce). A w przyszłorocznych igrzyskach w Tokio jej udział ograniczony jest w tej dyscyplinie do jednej kobiety i jednego mężczyzny.

Najnowsze