Mundial 2018: Nowa piłka Adidasa znów wzbudza kontrowersje: Padnie 35 goli z dystansu

2018-03-24 20:11 Jędrzej Smykowski
Telstar 18
Autor: Eastnews

Ta sama dyskusja przed każdym turniejem. Ukochana przez napastników, znienawidzona przez bramkarzy. Nowa piłka Adidasa, Telstar, znów wzbudza kontrowersje. - Jest bardzo śliska, przez co ciężko utrzymać ją w rękach. Bramkarze będą mieli z nią kłopot - ocenił Pepe Reina, bramkarz Napoli. Czeka nas kolejny wynalazek godny legendarnej Jabulani?

Nowa piłka Adidasa to Telstar 18. Nazwa jest oczywista. To nawiązanie do pierwszego Telstara, piłki zaprojektowanej i opracowanej na mistrzostwa świata w 1970 roku - pierwsze, w trakcie których niemiecki dostawca sprzętu sportowego był sponsorem technicznym. Adidas znów pochwalił się cudem technicznym. Najszybsza, najbardziej precyzyjna, najbardziej okrągła, najlżejsza.

W najbliższych tygodniach - również najbardziej znienawidzona przez golkiperów. Przekonali się o tym bramkarze, którzy zagrali w towarzyskim spotkaniu Hiszpanii z Niemcami. Pepe Reina i David De Gea oraz Marc-Andre ter Stegen po stronie niemieckiej. De Gea szybko stał się ofiarą Telstara. Thomas Muller pokonał golkipera Manchesteru United strzałem z dystansu, a bliski tego był też Julian Draxler. - Ta piłka jest dziwna. Mogła być o wiele lepsza - stwierdził golkiper La Roja.

- Jest bardzo ruchliwa, szybko nabiera prędkości - to znowu ter Stegen. Sporo problemów mieli z nią zresztą też gracze z pola. Przyjęcie, drybling, podanie, strzał. Telstar 18 to zupełna nowość na światowych boiskach, która zapewne znowu podczas turnieju wzbudzać będzie spore kontrowersje. Byle tylko nie takie jak legendarna Jabulani, którą piłkarze grali podczas mistrzostw świata w 2010 roku.

Michał Kucharczyk przesunięty do rezerw z przyczyn niesportowych

Najnowsze