Chwile grozy sportowców. Ich samolot prawie wpadł do oceanu

2019-10-19 14:39 KZ
Wypadek samolotu na Alasce
Autor: twitter

Chwile grozy przeżyli pasażerowie samolotu linii PenAir, na pokładzie którego znajdowała się szkolna drużyna pływacka jednej z amerykańskich szkół. Podczas lądowania na Alasce pilot nie zdążył zatrzymać samolotu przed końcem pasa startowego, a maszyna prawie wpadła do oceanu. Niestety jedna osoba na skutek zderzenia zmarła.

Do tragedii doszło w czwartek wieczorem. Samolot linii PenAir lądował na lotnisku na Alasce. Pilot maszyny nie zdołał wyhamować przed końcem pasa. Samolot prawie wpadł do Oceanu Spokojnego. Na szczęście zatrzymał się tuż przy linii brzegowej. Na pokładzie przebywały 42 osoby, w tym 39 pasażerów. Niestety w wyniku zderzenia jedna osoba poniosła śmierć. Jak podają amerykańskie media, przynajmniej osiem osób jest rannych, a jedna w ciężkim stanie walczy o życie w szpitalu. Samolotem podróżowała także drużyna pływacka z USA. 

Najnowsze