Kibic znokautował piłkarza, bo... bronił swojego brata? Dwie osoby trafiły do szpitala

2020-02-10 14:46 MD
Piłka, piłka nożna, bramka
Autor: East News Piłka nożna

Czasami przykłady agresji boiskowej płyną także z rozgrywek, których prestiż nie jest wysoki i w teorii wszystko powinno odbywać się w spokojnej, przyjacielskiej atmosferze. Najnowszemu potwierdzeniu takiego stanu rzeczy możemy przyjrzeć się spoglądając na wydarzenie z trzeciej ligi halowej piłki nożnej. Pomiędzy dwoma zawodnikami doszło do spięcia, a najmocniejszy cios wymierzył... kibic!

Całe zajście miało miejsce w Wielkim Klinczu - miejscowości położonej nieopodal Kościerzyny. "Radio Gdańsk" relacjonuje, że nagle podczas meczu doszło do spięcia pomiędzy graczami i 20-latek uderzył 19-latka. Zareagował na to brat poszkodowanego - wbiegł na parkiet z trybun i z pełną agresją potraktował osobę, która chwilę wcześniej fatalnie zachowała się wobec pierwszego uderzonego w trakcie całego zajścia.

- W hali sportowej odbywał się mecz III Ligi Powiatowej, Halowej Piłki nożnej. Nagle między zawodnikami przeciwnych drużyn doszło do sprzeczki. 20-latek uderzył pięścią w twarz 19-latka. Wówczas brat zaatakowanego, który obserwował mecz z trybun, wbiegł na boisko i zaatakował agresora. Ten stracił przytomność i upadł. Wezwany na miejsce śmigłowiec LPR zabrał go do szpitala w Gdańsku. Na razie nie wiadomo, w jakim stanie jest ranny. 19-latek z ranami twarzy trafił do szpitala w Kościerzynie. Policja zatrzymała 25-letniego kibica. Jest przesłuchiwany, a śledczy ustalają okoliczności bójki - tę wypowiedź Piotra Kwidzińskiego z kościerzyńskiej policji cytuje "Radio Gdańsk".

Póki co nie wiadomo, czy amatorskie rozgrywki halowe będa kontynuowane. Na tę chwilę zostały bowiem zawieszone do odwołania. Organizatorzy są w szoku z powodu aktu agresji, który zaszedł w trakcie zawodów.

Najnowsze