Mistrz świata przejechał człowieka na ulicy. Ofiara zmarła w drodze do szpitala

2021-04-13 18:52 Dariusz Chrabalowski
Simon Martirosjan
Autor: East News Simon Martirosjan

W sobotę poniósł dotkliwą porażkę w ME w Moskwie. Dwa dni później był autorem dramatycznego wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Doskonały armeński sztangista Simon Martirosjan (24 l.) potrącił i przejechał przechodnia na ulicy w stolicy kraju, Erywaniu.

Mistrz sztangi jechał swoim Mercedesem CLS 550, gdy natknął sie na przechodnia, który przemierzał jezdnię w miejscu nieoznaczonym. Gdy doszło do tragicznego wypadku, sportowiec wezwał pogotowie i pomógł ratownikom umieścić poszkodowanego mężczyznę w karetce. Ten zmarł w drodze do szpitala.

Policja przesłuchała ciężarowca podejmując dochodzenie. W jego krwi nie wykryto alkoholu ani narkotyków. W razie uznania go winnym grozi mu kara do pięciu lat więzienia.

Tymczasem Simon Martirosjan jest jednym z najmocniejszych kandydatów Armenii do medalu olimpijskiego w Tokio. Pięć lat temu wywalczył srebrny medal w wadze 105 kg, jeden z czterech krążków, jaki jego kraj zdobył w igrzyskach w Rio de Janeiro. Po tamtym starcie dwukrotnie został mistrzem świata (kat. 109 kg) i mistrzem Europy. Pobił szereg rekordów globu. W sobotę poniósł pierwszą od startu w Rio dotkliwą porażkę. Nie zaliczył żadnego podejścia w podrzucie.

Czy będzie zdolny do pełnej dyspozycji za trzy i pół miesiąca w Tokio?

Zaskakująca teza eksperta na temat SZCZEPIEŃ sportowców. Zastrzyk doda im ENERGII?!

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze