Przez dziurę w twarzy wylewała mu się woda. Będziecie się turlać ze śmiechu [WIDEO]

2020-01-27 17:18 MSo
Rugbysta, któremu z dziury w twarzy leci woda
Autor: Twitter ZRZUT EKRANU Rugbysta, któremu z dziury w twarzy leci woda

Jednym z najbardziej męskich sportów na świecie jest bez wątpienia rugby. Zawodnicy występujący bez niemal żadnych ochraniaczy nie oszczędzają się na boisku, czego efektem są częste, potworne kontuzje! Kuriozalnego urazu doznał Sean Marriot, zawodnik Medway RFC, któremu po zderzeniu... woda leciała z nietypowego otworu w twarzy!

Czwarta drużyna ligi Medway RFC mierzyła się w miniony weekend z zespołem Havant. Gwiazdor pierwszej ekipy Sean Marriot po bardzo bolesnym zderzeniu z jednym z rywali musiał opuścić boisko ze względu na spore rozcięcie, które pojawiło się na twarzy! Tego, co wydarzyło się chwilę później nikt się nie spodziewał!

Mężczyzna tuż po opuszczeniu boiska chciał wziąć łyk wody. Okazało się jednak, że rana przeszła przez całą skórę. W ten sposób Marriot odkrył, że próba napicia się może skończyć się przeciekaniem z jego buzi. Swoją nową "umiejętność" zaprezentował ku uciesze swoich kolegów na wideo.

To później pojawiło się w mediach społecznościowych drużyny i szybko stało się hitem. - Kontuzja tygodnia - opisał to zdarzenie na swoim Twitterze klub Medway RFC. Marriot i koledzy musieli pogodzić się z porażką z liderami tabeli 23:29. Gorycz porażki udało się przełknąć nieco łatwiej, dzięki kuriozalnemu urazowi gwiazdy.