Polska siatkarka okrutnie zwyzywana. Nazwano ją kur** i szmatą. Nie uwierzycie, od czego się zaczęło

2021-11-24 9:09
Milena Sadurek
Autor: Cyfra Sport Milena Sadurek

Najpewniej każdego z nas spotkała w życiu taka sytuacja, w której usłyszeliśmy kilka nieprzyjemnych i obraźliwych słów, choć zupełnie na to nie zasługiwaliśmy. Niekiedy wystarczy jedno, z pozoru zupełnie nieofensywne zdanie, aby od innej osoby otrzymać wiązankę niecenzuralnych słów. Z taką sytuacją niedawno do czynienia miała Milena Sadurek. Była reprezentantka Polsko musiała wysłuchać pod swoim adresem kilku epitetów.

Siatkarka występująca na pozycji rozgrywającej była jedną z najlepiej rozpoznawalnych postaci w polskiej siatkówce w ostatnich latach. Milena Sadurek z dużą regularnością występowała w biało-czerwonych barwach i należała do światowej czołówki na swojej pozycji. Jej największym osiągnięciem w karierze było zdobycie brązowego medalu mistrzostw Europy w 2009 roku.

Vital Heynen podjął decyzję w sprawie posady trenera polskich siatkarek

Sadurek okropnie zwyzywana. Dostała potworną wiązankę

Medali w dorobku ma jednak zdecydowanie więcej. Mowa tu o klubowych sukcesach. Trzykrotnie zdobywała Puchar Polski, a dwukrotnie mistrzostwo Polski. W Azerbejdżanie natomiast zdobyła srebrny medal mistrzostw kraju. Grała w takich klubach jak Muszynianka Muszyna, Azerrail Baku, czy Impel Wrocław. Karierę zakończyła w 2017 roku.

Polska siatkarka z rekordem świata! Joanna Wołosz i jej koleżanki dokonały niesamowitego wyczynu

QUIZ. Rozpoznasz polskie gwiazdy sportu bez twarzy?

Pytanie 1 z 10
Kim jest ten sportowiec?
QUIZ: Kim jest ten sportowiec?

Ostatnio można było usłyszeć ją za mikrofonem podczas komentowania spotkań oraz występowała w roli ekspertki. Sadurek niedawno umieściła wpis na Twitterze, w którym podzieliła się bardzo nieprzyjemnym wydarzeniem z jej życia. Okazuje się, że wystarczyło niewiele, aby pod swoim adresem usłyszeć stek wyzwisk i epitetów.

- Zwróciłam uwagę panu na parkingu, że może postarałby się nie parkować na miejscu dla rodzin z dziećmi, bo naprawdę ciężko z dzieckiem i siatami. Usłyszałam, że jestem: k****, zdradziecką mordą, szmatą i głosuję na PO, a na koniec opluł mi samochód. Miłe to nasze społeczeństwo - czytamy we wpisie zawodniczki. Jak widać, niewiele potrzeba, żeby narazić się na obrazę.

Milena Sadurek
Autor: Twitter/Milena Sadurek Milena Sadurek
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze