Robert Kubica słyszał dziwne dźwięki i hałasy. Potem stało się najgorsze

2020-10-17 14:57 mso
Robert Kubica w DTM
Autor: East News Robert Kubica w DTM

Sezon mistrzostw Niemiec aut turystycznych powoli dobiega końca. Niestety, dobrze wspominać go nie będzie Robert Kubica, zawodnik Orlen Team ART. Sobotni wyścig na torze w Zolder był zwyczajnie nieudany. Polak nie dojechał do mety. Przed zjazdem do pit-stopu zaczął słyszeć dziwne dźwięki i hałasy. To oznaczało dla niego najgorsze.

Tempo Roberta Kubicy może tym razem nie zachwycało podczas wyścigu w Zolder, ale Polak zdecydowanie nie odstawał od reszty stawki. Choć pod koniec wyścigu jechał na ostatnim miejscu, to mógł powalczyć jeszcze o dogonienie poprzedzających go rywali. Niestety, nie minęło wiele czasu, a kierowca Orlen Team ART musiał wycofać się z wyścigu. Wszystko tuż po tym, jak zjechał do alei serwisowej.

Przez niego Kubica odszedł z Williamsa, a teraz wszystko straci?! Wielki DRAMAT!

Karol. Człowiek, który został liderem | Futbologia

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Kubica słyszał w swoim aucie dziwne hałasy i dźwięki, o czym mówił w wywiadzie na antenie oficjalnej transmisji tuż po wycofaniu się z zawodów. To dlatego zespół i kierowca podjęli decyzję o zatrzymaniu BMW. Jaka była przyczyna? Robert miał swoje podejrzenia względem tego, co mogło się wydarzyć.

- Słyszałem pewne dziwne hałasy i dźwięki w samochodzie. Nie wiedziałem, co się dzieje, bo nie było żadnych kontrolek przed zjazdem do pit-stopu. Zorientowałem się tylko, że dźwięk jest nieco inny. To mógł być jeden z cylindrów - wskazywał na potencjalny defekt Kubica. Nie minęło wiele czasu, a mechanicy zaczęli szukać w garażu potencjalnych źródeł usterki.

Zwycięzcą wyścigu był Rene Rast, który o nieco ponad sekundę wyprzedził Robina Frijnsa. Oprócz Kubicy wyścigu nie ukończył także Mike Rockenfeller.

Najnowsze