Williams zapłaci Orlenowi za wycofanie Kubicy z wyścigu? Stanowcza reakcja sponsora

2019-10-03 10:20 MSo
Robert Kubica
Autor: AP PHOTO/LUCA BRUNO Robert Kubica

Podczas Grand Prix Rosji, pierwszy raz w tym sezonie wyścigu nie ukończył Robert Kubica. Polski kierowca F1 został wycofany z wyścigu przez inżyniera. W komunikacie, który pojawił się po wyścigu okazało się, że brytyjski team postanowił... oszczędzać części. Na reakcję Orlenu, sponsora Williamsa, nie trzeba było czekać długo.

Ostatni weekend nie należał do udanych dla Williamsa! Obaj kierowcy pożegnali się z wyścigiem przed jego końcem - najpierw rozbił się George Russell, a potem Robert Kubica został wycofany z wyścigu. Plotek dotyczących powodów było wiele - podejrzewano, że może chodzić o problemy z hamulcami.

Komunikat Williamsa był szokujący. Okazało się, że zrobiono to, by... oszczędzać części przed kolejnymi wyścigami. Ten komunikat oburzył nie tylko kibiców tzw. "królowej motorsportu", ale również sponsora polskiego kierowcy, którym jest PKN Orlen. Joanna Zakrzewska, rzecznik prasowa firmy poinformowała o tym, jakie kroki podjęto w tej sprawie.

W związku z wycofaniem Roberta Kubicy z niedzielnego wyścigu w ramach Grand Prix Rosji, zwróciliśmy się z oficjalną prośbą o wyjaśnienia do zespołu ROKiT Williams Racing. Na ich podstawie będziemy podejmować działania związane z egzekwowaniem zobowiązań wynikających z umowy - napisała na Twitterze.

Zapisy w umowie nie są znane - nie wiadomo, czy Williams będzie musiał oddać Orlenowi część pieniędzy. Na pewno nie można tego wykluczać! Robert Kubica zdobył w tym sezonie jeden punkt w Formule 1 - jest to jedyne oczko zapisane na konto RoKiT Williams Racing Team w 2019 roku! Jak na razie zero stoi po stronie George'a Russella. Polak już poinformował, że nie będzie dalej współpracował z brytyjskim zespołem.

Najnowsze