Julia Szeremeta po ćwierćfinale PŚ: Łapię luz i bawię się w ringu
Od zdobycia srebrnego medalu na igrzyskach olimpijskich w Paryżu Julia Szeremeta nie toczyła zbyt wielu walk. Po paryskiej imprezie na ring wróciła dopiero w grudniu i na Suzuk Boxing Night 32 pokonała Lenę Buchner. W kwietniu natomiast zmierzyła się z Szabiną Szucs na 69. memoriale Istvana Bocskaia. Nie ma jednak wątpliwości, że najtrudniejszą walką od czasu igrzysk była ta w ćwierćfinale Pucharu Świata organizowanym przez World Boxing. „Szemrana” pokazała się jednak z bardzo dobrej strony i wygrała przez jednogłośną decyzję sędziów z Alyssą Mendozą. Tę rywalkę Polka bardzo dobrze znała, bo właśnie dzięki pokonaniu jej we włoskim Busto Arsizio wywalczyła awans na igrzyska olimpijskie, choć wtedy Szeremeta wygrała na kartach sędziowskich tylko 3:2.
Nie tylko Julia Szeremeta. Znakomity występ Polaków w Brazylii, wrócą do kraju z aż 11 medalami
Po walce z Mendozą Julia Szeremeta nie ukrywała, że czuje się coraz lepiej w ringu. – Wiem, że to był bardzo ciężki bój. Niemal rok temu do ostatnich sekund walczyłyśmy o kwalifikację olimpijską we Włoszech. Przed ostatnią walką nie oglądałam starcia z Busto Arsizio. Weszłam do ringu i starałam się robić swoje. Wydaje mi się, że rozwinęłam się i z walki na walkę jestem coraz lepsza. Wygrałam w Debreczynie, ale nie podobało mi się to, jak boksowałam. W Brazylii jest już zdecydowanie lepiej. Wracam do mojego stylu, łapię luz i bawię się w ringu – powiedziała w programie Ring TVP Sport.
Julia Szeremeta błysnęła fotką w kusej bluzce. Ciężko oderwać wzrok, fani nie kryli zachwytu
W półfinale Pucharu Świata Julia Szeremeta zmierzy się z Ulzhą Sarsenbek, która w ćwierćfinale miała wolny los. Jej walka będzie trzecią od godziny 23:00 polskiego czasu w piątek, 4 kwietnia. – Przyznam, że nie oglądałam jeszcze mojej przeciwniczki i nie śledziłam jej walk. Analizą zajmują się trenerzy, jednak jeszcze nie rozmawialiśmy o tym, jak będzie wyglądało to starcie. Myślę, że wiele się nie zmieni. Wydaje mi się, że mogę boksować w środku ringu, zamiast chodzić po narożnikach, ponieważ w ostatnim pojedynku byłam w zbyt wysokiej pozycji i trochę się otwierałam. Są pewne błędy, które trzeba będzie poprawić, ale myślę, że ta półfinałowa walka będzie mocna i fajna dla oka – dodała 21-latka.
