Mariusz Pudzianowski zaczął mówić jak naukowiec. Wszystko dzięki wykształceniu. Takich słów się nie używa!

2021-04-17 13:49 Marcin Długosz
Mariusz Pudzianowski
Autor: Cezary Pecold/Super Express

Choć Mariusz Pudzianowski wszystkim kibicom kojarzy się przede wszystkim ze swoimi znakomitymi osiągnięciami sportowymi, to jednak warto pamiętać, ze były strongman doskonale realizował się także na naukowej płaszczyźnie życia. Może bowiem tytułować się magistrem. A to wiąże się z określonymi przywilejami. Przed laty "Pudzian" zaprezentował to przy okazji jednego ze spotów wypuszczonych do sieci.

Intensywne dni

W ostatnim czasie w życiu Mariusza Pudzianowskiego było sporo emocji. Związały się one z walką podczas gali KSW. Niestety pojedynek ten nie odbył się w taki sposób jak początkowo planowano, gdyż rywal "Pudziana", senegalski "Bombardier", tuż przed pojedynkiem doznał ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego. Włodarze organizacji nie mieli wyjścia i musieli postarać się o zastępstwo. W klatce pojawił się specjalizujący się w judo Nikola Milanović, z którym jednak były strongman nie miał najmniejszych problemów.

Ważne przesłanie

I choć Mariusz Pudzianowski od zawsze jest kojarzony ze sportem i z sukcesami, które osiąga na tej płaszczyźnie, to jednak nie można zapominać, że osiągnął on sporo także i w aspektach naukowych. "Pudzian" może bowiem pochwalić się tytułem magistra. I nie ukrywa, że to dla niego bardzo ważne. Przed laty wziął udział w spocie promującym studiowanie i wypowiedział się na kanale Społecznej Akademii Nauk. Użył przy tym iście naukowego języka, którym na co dzień nikt się oczywiście nie posługuje.

Wartość dodana

Nawet jeżeli ktoś tak znakomicie poradził sobie w życiu poprzez sport jak własnie Mariusz Pudzianowski, to bez wątpienia można stwierdzić, że studia stanowią prawdziwą wartość dodaną. To one pozwoliły "Pudzianowi" poszerzyć horyzonty i sprawiają, że gdyby tylko siłacz miał ochotę podjąć pracę wymagającą wykształcenia wyższego, to absolutnie nic nie stałoby na przeszkodzie. Czymś takim może się pochwalić z pewnością nie tak wielu sportowców na całym świecie.

Szymon Kołecki: Mogę walczyć z PUDZIANEM i JURASEM l Andrzej Kostyra
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze