Pudzianowski bije się w MMA od ponad 15 lat, Hall ma za sobą tylko dwie walki - jedną w boksie oraz jedną w MMA. W tym drugim przypadku trudno jednak mówić o jakimkolwiek wyzwaniu, gdyż jego rywalami byli bracia Jamil i Jamel Neffati, których zdecydowanie większy, cięższy i silniejszy Brytyjczyk pokonał z dużą łatwością.
Teraz oczywiście w przypadku Halla poprzeczka zawędruje znacznie wyżej, ale wielu kibiców oraz zawodników nie ma wątpliwości, że nadchodzącą batalię również należy określać mianem freak fightu.
- Jakby nie patrzeć, to walka z Hallem też będzie walką freakową. Przecież Hall nie ma żadnej poważnej walki w MMA na koncie. W MMA bił się tylko raz i to z celebrytami-bliźniakami. A więc czy to Fame czy KSW, to Mariusz stoczy freakowy pojedynek - powiedział nam znany z Gromdy Łukasz Parobiec, gdy telenowela z Pudzianowskim w roli głównej trwała w najlepsze.
Eddie Hall o walce z Mariuszem Pudzianowskim: Nasz pojedynek będzie freak fightem
Co ciekawe, podobnie uważa też Hall.
- Nasz pojedynek będzie freak fightem, taka jest prawda. Mimo wszystko uważam, że to będzie duże wyzwanie dla Mariusza. Pudzianowski, będąc tak doświadczonym zawodnikiem, mierząc się ze mną w pewien sposób wykonuje krok w tył. Należy jednak pamiętać, że jak on zaczynał swoją karierę w MMA, to wiele osób mówiło, że raczej sobie nie poradzi. O mnie mówi się teraz tak samo, ale i tak uważam, że to będzie bardzo ciekawe zestawienie - powiedział Hall po oficjalnym ogłoszeniu jego walki z Pudzianowskim.