Koszmarna kontuzja polskiego skoczka. Musi zapomnieć o nadchodzącym sezonie!

2020-09-15 16:54 MC
Skoki narciarskie
Autor: Cyfrasport Skoki narciarskie

Młody polski skoczek narciarski Szymon Jojko najprawdopodobniej musi zapomnieć o sezonie 2020/2021. To efekt groźnej kontuzji, jakiej doznał podczas zgrupowania kadry w Austrii. - Podczas lądowania popełniłem błąd i poczułem mocny ból w lewym kolanie - relacjonował 19-latek.

Szymon Jojko, podobnie jak pozostali młodzi polscy skoczkowie, szlifował formę w Ramsau. Niestety, podczas jednej z prób, przy lądowaniu, nabawił się poważnej kontuzji. - Oddałem daleki skok na obiekcie w Ramsau. Podczas lądowania popełniłem błąd i poczułem mocny ból w lewym kolanie. Badanie rezonansem magnetycznym wykazało zerwanie wiązadła krzyżowego oraz uszkodzenia łąkotki. Dwa tygodnie temu przeszedłem operację, a rehabilitacja może potrwać nawet pół roku. Prawdopodobnie zakończyłem już sezon - powiedział w rozmowie z serwisem skijumping.pl.

Piotr Żyła otrzymał STRASZNĄ WRÓŻBĘ! Chodzi o DZIECI i NOWĄ DZIEWCZYNĘ

Jojko do tej pory startował głównie w Pucharze IFS. W ubiegłm sezonie w szesnastu konkursach zdobył 53 punkty. Najlepiej spisał się w Oberwiesenthal, zajmując 13. miejsce. Na swoim koncie ma także dwa starty w Pucharze Kontynentalnym. W 2020 roku był rezerwowym podczas mistrzostw świata juniorów i młodzieżowców w narciarstwie klasycznym.